26

Odp: Knajpa "pod janielicami i janio

                   

Feniks napisał/a:

A poza tym można kupić pół litra.
Co tez wiekszość artysów specjalnie nie martwi.

większość pewnie tak                   

Thumbs up Thumbs down

27

Odp: Knajpa "pod janielicami i janio

                    moze rozni Was podejscie do slowa komercja?
dla Sabiny ( dla Braszki zreszta tez) komercja w odniesieniu do Beksinskiego  - deprecjonuje jego sztuke

dla Ciebie Feniksie  - to nie tylko ekonomiczny aspekt

?

Braszke urzekla aura tajemniczysci unoszacej sie na wielkiej  przestrzeni poszukiwanie  sensu zycia, przemijanie i odrodzanie sie zarazem  - to wszystko osnute piekna kolorystyka

mniam mniam

Braszka                   

28

Odp: Knajpa "pod janielicami i janio

                    Jak już się gdzieś chwaliłam mam artystę w domu.
Plastucha własnie.
Dzięki Niemu poznałam trochę całe środowisko i pewne mechanizmy rządzące tworzeniem działa. Tworzeniem i jego dalszymi losami.

Dzięki lekcjom "co artysta myśli o sztuce gdy wszyscy wyjdą z domu" nauczyłam się patrzyć na gotowy "wyrób artystyczny" trochę w oderwaniu od ekonomii- która zazwyczaj bywa głównym wyznacznikiem komercyjności lub jej braku.
Bo czy owemu "wyrobowi" który tworzony był po to by na nim "zarobić" by wymienić go na określoną kwotę pieniędzy nie przysługuje miano sztuki?
A jeśli tak to czy musi zawsze okraszona być przymiotnikiem komercyjna?
Jeśli tak to sztuka pana Beksińskiego czy choćby Starowieyskiego niewątpliwie sztuką komercyjna jest.
Beksiński przez długi okres czasu utrzymywał się tylko z tego co udało mu się sprzedać -dotyczy to także Starowieyskiego.
Jeśli traktuje się sztukę jako jedyne źródło utrzymania trudno jest ją tworzyć bez zamiaru sprzedaży, bez ukierunkowania na odbiorcę i jego gusta.
Ogromna większość znanych, sławnych, wiecznych Arcydzieł była tworzona albo na zamówienie albo z zamiarem zamiany dzieła na dobra materialne.
Według mnie wcale nie umiejsza to ich wartości.

Beksinski jest dla mnie artystą komercyjnycm z zupełnie innych powodów.
Chodzi mi mianowicie o nadmierną uniwersalizację działa, według mnie Beksinski malował tak aby jego obrazy fascynowały i frapowały każdego.
By każdy się nad nimi zatrzymał.
Powody potraktował jako drugorzędne.
Pewnie jak się ktoś uprze- da się sprowadzić to do aspektu finansowego- ale dla mnie to uproszczenie.
Nazywam pana Beksińskiego artystą komercyjnym- i co z tego?
Sama przystaję nad jego dziełami, fascynują mnie one, zmuszają do myślenia, do odczuwania emocji, składają się na moje doświadczenie.
Gdyby nie ogólne lenistwo moje nawet pisalabym ciągle o Beksinskim Artysta.                   

29

Odp: Knajpa "pod janielicami i janio

                    mialo byc bez pytania
mialo byc stwierdzenie 

dla Ciebie Feniksie  - Beksinski to nie tylko ekonomiczny aspekt


i nie byloby calosci dalszego Feniksowego wywodu
Braszki mysli wyprzedzaja paluszki na klawiaturze

wiec bez pytajnika

smile
Braszka                   

30

Odp: Knajpa "pod janielicami i janio

                   

Feniks napisał/a:

Ogromna większość znanych, sławnych, wiecznych Arcydzieł była tworzona albo na zamówienie albo z zamiarem zamiany dzieła na dobra materialne.
Według mnie wcale nie umiejsza to ich wartości

Ale przyznasz, że mimo wszystko czym innym jest tworzenie na zamówienie a czym innym sprzedaż np. ukochanego obrazu (a co jeśli wszystkie są ukochane i nie można się z nimi roztać?)

:?                   

Thumbs up Thumbs down

31

Odp: Knajpa "pod janielicami i janio

                    Polejcie..lepiej.
MF ma nieco dość dzisiejszego dnia i musi się chyba wyluzować.                   

32

Odp: Knajpa "pod janielicami i janio

                    Braszka tez smile                   

33

Odp: Knajpa "pod janielicami i janio

                   

MF napisał/a:


Polejcie..lepiej.
MF ma nieco dość dzisiejszego dnia i musi się chyba wyluzować.

Braszka napisał/a:

Braszka tez smile


Wwa  nalewa !                   

Wawa pozdrawia
[url=http://www.wierszowisko.fora.pl/]M

34

Odp: Knajpa "pod janielicami i janio

                    i ja wpadlam na ostatni przed podroza do domu ..... masz jeszcze to "szato" Braszka? wink                   

Veni...! Vidi...! Winniczek...!
big_smile

Thumbs up Thumbs down

35

Odp: Knajpa "pod janielicami i janio

                   

Arkona napisał/a:

i ja wpadlam na ostatni przed podroza do domu ..... masz jeszcze to "szato" Braszka? wink


Dzisiaj ja jestem podczaszym, proszę  bardzo nalewam.                   

Wawa pozdrawia
[url=http://www.wierszowisko.fora.pl/]M

36

Odp: Knajpa "pod janielicami i janio

                    co pijemy szato, piwo, żubróweczka??

:roll:                   

Thumbs up Thumbs down

37

Odp: Knajpa "pod janielicami i janio

                    RedBulla..może skrzydełka mi urosną.. :mrgreen:                   

38

Odp: Knajpa "pod janielicami i janio

                   

sabina napisał/a:

co pijemy szato, piwo, żubróweczka??  :


MF napisał/a:

  RedBulla..może skrzydełka mi urosną.


Nalewam wg zamówienia. :wink:
sabin dla Ciebie szato dla MF dodatkowo RedBull prosze bardzo.                   

Wawa pozdrawia
[url=http://www.wierszowisko.fora.pl/]M

39

Odp: Knajpa "pod janielicami i janio

                    tak patrzy Braszka na to
i "se" pomyslala
a moze by tak w realu?

no dobra dobra
smile


Braszka leci w warke strong zdzis mis                   

40

Odp: Knajpa "pod janielicami i janio

                    w realu - hmmmmmm

masz to jak w banku  :twisted:                   

Thumbs up Thumbs down

41

Odp: Knajpa "pod janielicami i janio

                    co szczezysz kły jak szczezuja?

smile

Braszka                   

42

Odp: Knajpa "pod janielicami i janio

                    bo jutro fajny dzień??

choć 6,07

big_smile                   

Thumbs up Thumbs down

43

Odp: Knajpa "pod janielicami i janio

                    smile

w tym miesjcu  Braszka musi wytlumaczyc reszcie Ktosiom Forumowym  ze zna sie z Sabiną  juz kope lat

Braszka                   

44

Odp: Knajpa "pod janielicami i janio

                   

Braszka napisał/a:

smile

w tym miesjcu  Braszka musi wytlumaczyc reszcie Ktosiom Forumowym  ze zna sie z Sabiną  juz kope lat

Braszka


Wiem, wiem  szybciej wymienic tych których Braszka nie zna niż znajomych. :wink:                   

Wawa pozdrawia
[url=http://www.wierszowisko.fora.pl/]M

45

Odp: Knajpa "pod janielicami i janio

                    A ja po RedBulku odlatuję w kierunku materacyka.. :mrgreen:
Dobrej nocki..

[size=16][ Dodano: 2005-07-20, 23:11 ][/size]
Hmm..a co to, knajpę Sanepid zamknął?
A mówiłem..jak kelnerki, to w mini..i topless..łatwiej o czystość.. :mrgreen:                   

46

Odp: Knajpa "pod janielicami i janio

                   

MF napisał/a:


[size=16][ Dodano: 2005-07-20, 23:11 ][/size]
Hmm..a co to, knajpę Sanepid zamknął?
A mówiłem..jak kelnerki, to w mini..i topless..łatwiej o czystość.. :mrgreen:


Nie tylko widac bez Wwa nie ma imprezy :wink:
Ale nadrabiam zaległości !
Kawa zalana składąc zamówienia ja jako osoba najstarsza dysponuje szampana! smile pozostali wg zyczenia :wink:                   

Wawa pozdrawia
[url=http://www.wierszowisko.fora.pl/]M

47

Odp: Knajpa "pod janielicami i janio

                    Ale w knajpce dzisiaj cicho.
Może to i dobrze bo gdyby utrzymywać tempo z wieczorów poprzednich- alkoholizm jak w banku.

Na dobry wieczór albo dobrą noc- taką spędzaną przy kawie i papierosach -Halina Poświatowska
do ciebie
poprzez czas
czasem tak blisko
że dotykam

nie wiem
gdzie kończy się pamięć
a zaczyna rzeczywistość

zegar mojego ciała
zaciął się

uoparcie wraca
do chwil już okrzepłych
we wnętrzach drzew

we mnie
czas nie potrafi zastygnąć
toczy się poprzez krew                   

48

Odp: Knajpa "pod janielicami i janio

                   

Feniks napisał/a:

Ale w knajpce dzisiaj cicho.
Może to i dobrze bo gdyby utrzymywać tempo z wieczorów poprzednich- alkoholizm jak w banku.

Na dobry wieczór albo dobrą noc- taką spędzaną przy kawie i papierosach -Halina Poświatowska
do ciebie
poprzez czas
czasem tak blisko
że dotykam

nie wiem
gdzie kończy się pamięć
a zaczyna rzeczywistość

zegar mojego ciała
zaciął się

uoparcie wraca
do chwil już okrzepłych
we wnętrzach drzew

we mnie
czas nie potrafi zastygnąć
toczy się poprzez krew


Cicho jest Feniks to prawda, czasem tak lepiej.
Przez dym papierosow zmieszany z aromatem kawy głebiej widac.                   

Wawa pozdrawia
[url=http://www.wierszowisko.fora.pl/]M

49

Odp: Knajpa "pod janielicami i janio

                   

Wwa napisał/a:

ja jako osoba najstarsza

Ośmiele się nie zgodzić... :mrgreen:

Feniksie..masz dar..niewątpliwy..powiedzenia tego co trzeba w odpowiedniej porze.                   

50

Odp: Knajpa "pod janielicami i janio

                    Ale kontury się zacierają.
Widać głeboko- to prawda- ale nie do końca wiem co widzę.
I co czuję.
Wiem- tak jest pieknie
ale wolałabym wieczór z ballad Toma Waitsa
bardzo bardzo późna noc wszyscy są już bardzo zmęczeni właściwie to poszliby już do domu ale brak sil aby wstać z krzesła wszyscy sa już pijani smęcą teraz nad tym ostatnim piwem w knajpie gorąco i duszno powietrze gęste od papierosowego dymu zmęczeni mężczyźni opierają głowy na dłoniach przysypiają przy stołach w kącie pianino pianista jest tak zmęczony jak goście gra spiewa trochę z obowiązku a trochę z braku lepszego pomysłu zaraz skonczy piosenkę i pojdzie dopić wodke....

A tak z tą kawą i Poświatowską....