Temat: Nasze b

                    No własnie jakie błedy popelniliśmy po 89 roku?
Nie ukrywa Braszka ze zinspirowała ja radykalna postawa MF


zdaniem Braszki
powinniśmy zareagować i zerwać postanowienia pookragłostołowe w momecie rozpadu PZPR                   

2

Odp: Nasze b

                   

Braszka napisał/a:

No własnie jakie błedy popelniliśmy po 89 roku?
Nie ukrywa Braszka ze zinspirowała ja radykalna postawa MF


Podstawowym bledem bylo to, ze zaufalo sie zdrajcom pokroju Walesa,
Mazowiecki etc.
Brak rozliczenia zbrodniarzy komunistycznych. Aparatczyki cieszacy sie obecnie
wladza i sowita emerytura. Bledow bylo i jest popelnianych tysiace.
Ale czy w istocie to byly bledy? Raczej ukartowana gra, ktora
trwa od wczesnych lat '80-tych.                   

pozdrawiam
Neko

Thumbs up Thumbs down

3

Odp: Nasze b

[
...Podstawowym bledem bylo to, ze zaufalo sie zdrajcom pokroju Walesa,
Mazowiecki etc.
Brak rozliczenia zbrodniarzy komunistycznych. Aparatczyki cieszacy sie obecnie
wladza i sowita emerytura. Bledow bylo i jest popelnianych tysiace.
Ale czy w istocie to byly bledy? Raczej ukartowana gra, ktora
trwa od wczesnych lat '80-tych.
[right][snapback]14012[/snapback][/right]
[/quote]
Po pierwsze nie "od wczesnych lat 80" -policzsobie kolego
Po drugie ostrożniej z takimi sądami (odn.Wałesy, Mazowieckiego i inn.) Widać nie uczestniczyłeś w ruchu Solidarności . Przełomu jaki nastąpił nie sposób było wyrezyserować. I nie przewidywała tego żadna strona . Warto by pogadać z ludźmi ,którzy byli zaangazowani w tę działalność . Dla mnie są tragiczne dwie rzeczy: pierwsza, że entuzjazm Polaków z tego okresu został w dużej mierze zmarnowany, i druga ,że obecna młodzież nie zna,nie rozumie i tak spłaszcza rzecz którą moznaby porównac do Powstania Warszawskiego .
Namawiam do głębszej redleksji .Hej!:(

Thumbs up Thumbs down

4

Odp: Nasze b

Kogo zdradził Mazowiecki? I kogo Wałęsa? Proszę o odpowiedź. Tylko nie w żenującym stylu, panie Neko. Nie "chcem" usłyszeć, że zdradzili naród, ale konkrety, konkrety...

Thumbs up Thumbs down

5

Odp: Nasze b

Bog(u)dan(y),Nov 15 2005, 02:34 PM napisał/a:

Po pierwsze nie "od wczesnych lat 80" -policzsobie kolego

Licze sobie. I wychodzi mi, ze juz w latach 80-tych zdradzili narod.


Po drugie ostrożniej z takimi sądami (odn.Wałesy, Mazowieckiego i inn.) Widać nie uczestniczyłeś w ruchu Solidarności .


To jest stwierdzenie faktow.


Przełomu jaki nastąpił nie sposób było wyrezyserować. I nie przewidywała tego żadna strona . Warto by pogadać z ludźmi ,którzy byli zaangazowani w tę działalność .


Gadalem setki razy.


Dla mnie są tragiczne dwie rzeczy: pierwsza, że entuzjazm Polaków z tego okresu został w dużej mierze zmarnowany, i druga ,że obecna młodzież nie zna,nie rozumie i tak spłaszcza rzecz którą moznaby porównac do Powstania Warszawskiego .
Namawiam do głębszej redleksji .Hej!:(
[right][snapback]23990[/snapback][/right]


15 lat refleksji wystarczy.
Sprzedano Polske ku aplauzie wielu Polakow, ktorzy zostali zbalamuceni wielkimi obietnicami. A kwintesencja tej zdrady byly BANDYCKIE postanowienia Okraglego Stolu. Historia, mimo, ze wielu probuje ja zafalszowac, zawsze ukaze swoje prawdziwe oblicze.

A porownywanie tej zdrady z Powstaniem to juz jest szczyt totalnej naiwnosci
i tego typu stwierdzenie jest obrazoburcze w stosunku do Powstancow.

Takze namawiam do glebszej refleksji i spojrzenia poza sztywne ramy. smile

pozdrawiam
Neko

Thumbs up Thumbs down

6

Odp: Nasze b

FideL,Nov 16 2005, 12:36 PM napisał/a:

Kogo zdradził Mazowiecki? I kogo Wałęsa? Proszę o odpowiedź. Tylko nie w żenującym stylu, panie Neko. Nie "chcem" usłyszeć, że zdradzili naród, ale konkrety, konkrety...
[right][snapback]24016[/snapback][/right]


Po pierwsze zdradzili bratajac sie z komunistami i dajac im pelna wladze po 89 roku (lewe nogi, grube kreski, wachowscy itd itp). Po drugie nie mam zamiaru odpowiadac na Twoje glupie zaczepki, bo nic z tego dobrego nie wyjdze.

pozdrawiam
Neko

Thumbs up Thumbs down

7

Odp: Nasze b

,

pozdrawiam
Neko

Thumbs up Thumbs down

8

Odp: Nasze b

Neko,Nov 16 2005, 02:54 PM napisał/a:

Po pierwsze zdradzili bratajac sie z komunistami i dajac im pelna wladze po 89 roku (lewe nogi, grube kreski, wachowscy itd itp). Po drugie nie mam zamiaru odpowiadac na Twoje glupie zaczepki, bo nic z tego dobrego nie wyjdze.
[right][snapback]24020[/snapback][/right]

Bardziej głupiej zaczepki nie ma od stwierdzenia, że "Mazowiecki i Wałęsa to zdrajcy". Obrażasz uczucia ludzi, Neko. Ale to normalne, skoro się jest wyznawcą poglądów gościa, który chce rozdawać wódkę ludziom po złotówce.

Thumbs up Thumbs down

9

Odp: Nasze b

Neko,Nov 16 2005, 01:51 PM napisał/a:

Licze sobie. I wychodzi mi, ze juz w latach 80-tych zdradzili narod.
To jest stwierdzenie faktow.
Gadalem setki razy.
15 lat refleksji wystarczy.


A porownywanie tej zdrady z Powstaniem to juz jest szczyt totalnej naiwnosci
i tego typu stwierdzenie jest obrazoburcze w stosunku do Powstancow.


[right][snapback]24019[/snapback][/right]


Czlowieku tamten system moscił sobie gniazdko przez ponad 40lat i nie był sobie takim obrazkiem na ścianie , który poprostu wystarczy zdjąć . zapewniam cię , że w tym ruchu ludzie ryzykowali życiem siebie i swych rodzin . Gdyby mieli Twój poziom myslenia , z pewnością nic by się nie zmieniło , a tylko jeden pan zacząłby poprawiać sobie świadomosć . Na pewno nie byłbyś sobie teraz taki swobodny .:)
Pozdrawiam i mimo wszystko namawiam do refleksji .

Thumbs up Thumbs down

10

Odp: Nasze b

Bog(u)dan(y),Nov 16 2005, 03:26 PM napisał/a:

Czlowieku tamten system moscił sobie gniazdko przez ponad 40lat i nie był sobie takim obrazkiem na ścianie , który poprostu wystarczy zdjąć . zapewniam cię , że w tym ruchu ludzie ryzykowali życiem siebie i swych rodzin . Gdyby mieli Twój poziom myslenia , z pewnością nic by się nie zmieniło , a tylko jeden pan zacząłby poprawiać sobie świadomosć . Na pewno nie byłbyś sobie teraz taki swobodny .:)
Pozdrawiam i mimo wszystko namawiam do refleksji .
[right][snapback]24026[/snapback][/right]


Niektorzy ryzykowali i ci ktorzy ryzykowali na powaznie, a nie na niby to maja jedna tylko opinie o Walesie: ZDRAJCA! Zapytaj chociazby ikone tamtych czasow pania Walentynowicz.

Nie wiem czy to przemozny wplyw zdradzieckich plam na sloncu zaburza Twoj punkt postrzegania, czy tez moze to wina medykamentow, ale ja mowie o KONKRETNYCH LUDZIACH, a nie o "wszystkich". To zasadnicza roznica.

To pytanie z kategorii retorycznych. One nie wymagaja odpowiedzi.

Caly czas namawiam do logicznej refleksji. smile



pozdrawiam
Neko

Thumbs up Thumbs down

11

Odp: Nasze b

FideL,Nov 16 2005, 02:53 PM napisał/a:

Bardziej głupiej zaczepki nie ma od stwierdzenia, że "Mazowiecki i Wałęsa to zdrajcy". Obrażasz uczucia ludzi, Neko.


Ja tylko stwierdzam fakty. Kiedys nazwalem Hitlera zbrodniarzem. Niektorzy ludzie takze sie obrazili. Mimo, ze stwierdzilem fakt. Ale to problem tych ludzi, nie moj.


Ale to normalne, skoro się jest wyznawcą poglądów gościa, który chce rozdawać wódkę ludziom po złotówce.


Jak zwykle bredzisz. Ale do tego juz sie przyzwyczailem. Jak to mowi Twoj guru i Twoja ikona: "Ani me, ani be, ani kukuryku". smile

pozdrawiam
Neko

Thumbs up Thumbs down

12

Odp: Nasze b

Neko,Nov 16 2005, 05:27 PM napisał/a:

Ja tylko stwierdzam fakty. Kiedys nazwalem Hitlera zbrodniarzem. Niektorzy ludzie takze sie obrazili. Mimo, ze stwierdzilem fakt. Ale to problem tych ludzi, nie moj.
[right][snapback]24029[/snapback][/right]

Nie, to nie są fakty, to brednie, a właściwie twoja opinia, czyli w zasadzie jedno i to samo.
Sprawdź w słowniku, co znaczy słowo: fakt.

Nie rób z siebie drugiego "Super Expresu", który podaje "fakty" odpowiedzi zinterpretowane.

Ogłaszam, że Wałęsa i MAzowiecki to dwaj najbardziej swiatli ludzi ostatniego pięćdziesięciolecia. Ja tylko stwierdzam fakty. I też uważam Hitlera za zbrodniarza

Thumbs up Thumbs down

13

Odp: Nasze b

FideL,Nov 16 2005, 07:44 PM napisał/a:

Nie, to nie są fakty, to brednie, a właściwie twoja opinia, czyli w zasadzie jedno i to samo.
Sprawdź w słowniku, co znaczy słowo: fakt.


Ze Hilter byl zbrodniarzem to brednie?


Nie rób z siebie drugiego "Super Expresu", który podaje "fakty" odpowiedzi zinterpretowane.


Ale to nie "SE" podal, ze Hitler byl zbrodniarzem.
Chodziles do jakiejkolwiek szkoly? smile


Ogłaszam, że Wałęsa i MAzowiecki to dwaj najbardziej swiatli ludzi ostatniego pięćdziesięciolecia. Ja tylko stwierdzam fakty. I też uważam Hitlera za zbrodniarza
[right][snapback]24034[/snapback][/right]


Oglaszac to sobie mozesz. Ale Twoje "oglaszanie" nie ma wielkiej sily przebicia. Co najwyzej moze zrobic furore na podworku, ale w szerszych kregach, w takich ktorych Neko sie obraca, raczej wywoluja usmieszek politowania. smile


pozdrawiam
Neko

Thumbs up Thumbs down

14

Odp: Nasze b

Neko, powołałeś się na opinię p. Walentynowicz. Być może w niedalekiej przyszłości ona sama przyzna się do tego, że padła ofiarą bezpieki (przyjęła do wierzenia pewne spreparowane fakty). To m.in jej rękami mieli załatwić Wałęsę!

Okrągły stół i gruba kreska, prawdopodobnie, zapobiegła rozlewowi krwi i jest największym osiągnięciem tamtego okresu. Przypominam, że Polska dała przykład innym barakom w naszym obozie.
Przy Solidarności wiły sobie gniazdko różne szumowiny, nie tylko Wachowski ale również bracia Kaczyńscy! Porządnych i mądrych ludzi, takich jak p. Tadeusz Mazowiecki było niewielu. Niestety, naród wolał i woli krzykaczy i populistów!

Mój mąż, moi koledzy byli internowani-ryzykowali nie "na niby", nie są wielbicielami Wałęsy ale nigdy w życiu nie przyszło im do głowy nazywać go zdrajcą!

Thumbs up Thumbs down

15

Odp: Nasze b

kuma,Nov 17 2005, 10:22 AM napisał/a:

Okrągły stół i gruba kreska, prawdopodobnie, zapobiegła rozlewowi krwi i jest największym osiągnięciem tamtego okresu.


Widzisz, ja uwazam (podobno jak wielu historykow, czy swiadkow tamtych czasow), ze to co sie dokonalo to byla zdrada. I cale nieszczescie w tym, ze nie doszlo do rozlewu krwi. Bo jak pokazuje historia rozlew krwi jest nieunikniony by moc czasem zaprowadzic porzadek. Paktowanie z komunistami przy Okraglym Stole, spiskowanie w Magdalence itd uwazam za jedna z najwiekszych zdrad
w histori panstwa polskiego.

Przypominam, że Polska dała przykład innym barakom w naszym obozie.
Przy Solidarności wiły sobie gniazdko różne szumowiny, nie tylko Wachowski ale również bracia Kaczyńscy! Porządnych i mądrych ludzi, takich jak p. Tadeusz Mazowiecki było niewielu. Niestety, naród wolał i woli krzykaczy i populistów!
Mój mąż, moi koledzy byli internowani-ryzykowali nie "na niby", nie są wielbicielami Wałęsy ale nigdy w życiu nie przyszło im do głowy nazywać go zdrajcą!
[right][snapback]24043[/snapback][/right]


Ja takze mam konotacje solidarnosciowe. Paktowanie z komunstami i oddanie im de facto wladzy mozna nazwac tylko ZDRADA! Bo jak inaczej to nazwac? Dzieki tej zdradzie komunisci niewiarygodnie uwlaszczyli sie, zagarneli wszystko i jak wspominal ordynarnie jeden z towrzyszy w moim miescie: "Jest nam lepiej nizeli przed 1989 rokiem. Dziekujemy Ci Waleso za ten raj na ziemi! Mamy wszystko i nie musimy spowiadac sie Wielkiemu Bratu. Robimy co nam sie zywnie podoba!" - slowa czerwonego szmaciarza z mojego miasta...

pozdrawiam
Neko

Thumbs up Thumbs down

16

Odp: Nasze b

Skąd ta pewność, że gdyby doszło do rozlewu krwi to byśmy WYGRALI? Przecież radzieckie czołgi stacjonowały w polskich bazach!
Sądzę, nie tylko ja, że na to szanse były minimalne. Wróć do historii, ile powstań stłumiono?


"Bo jak pokazuje historia rozlew krwi jest nieunikniony by moc czasem zaprowadzic porzadek".
A jak wytłumaczysz zjednoczenie Niemiec bez rozlewu krwi?

Thumbs up Thumbs down

17

Odp: Nasze b

kuma,Nov 17 2005, 10:45 AM napisał/a:

Skąd ta pewność, że gdyby doszło do rozlewu krwi to byśmy WYGRALI?


Nie mam pewnosci. Ale jak pokazuje historia swiata, byloby wieksze prawdopodobienstwo na normalnosc (w tym momencie Neko zasalutowal Pierwszemu Marszalkowi Polski)


Sądzę, nie tylko ja, że na to szanse były minimalne. Wróć do historii, ile powstań stłumiono?
[right][snapback]24047[/snapback][/right]


Tutaj jednak sytuacja byla diametralnie inna. Wielki Brat zdychal. Nie mial juz respiratora. Kolos na glinanych nogach chylil sie ku upadkowi. Nie sadze, aby doszlo do zniewolenia militarnego narodu, tak jak to znamy z kart histori. A to dlatego, ze po prostu pradu zabraklo...

pozdrawiam
Neko

Thumbs up Thumbs down

18

Odp: Nasze b

Wielki Brat, kolos na glinianych nogach przewracając się mógł nas zmiażdżyć. Większość ludzi nadal bała się go. I słusznie.

Pierwszemu Marszałkowi Polski salutują, salutują. Tylko ciekawa jestem, dlaczego mój dziadek nie chciał o nim wcale rozmawiać i skrzętnie ukrywał koneksje rodzinne!

Thumbs up Thumbs down

19

Odp: Nasze b

Neko,Nov 17 2005, 11:49 AM napisał/a:

Nie mam pewnosci. Ale jak pokazuje historia swiata, byloby wieksze prawdopodobienstwo na normalnosc (w tym momencie Neko zasalutowal Pierwszemu Marszalkowi Polski)
[right][snapback]24048[/snapback][/right]

Gdyby siepacze pana marszałka strzelili twojemu pradziadkowi, swojemu rodakowi w łeb podczas przewrotu majowego, nie mógłbyś się teraz wymądrzać na tym forum, panie Neko, bo by cię nie było na świecie. Gdyby w Polsce zamiast Okrągłego Stołu wybuchło powstanie na kształt Rumunii, zginęłyby tysiące ludzi. Oczywiście dla ciebie byłoby ok, no bo (cytuję) "byłoby większe prawdopodobieństwo na normalność". Ale ofiarą powstania mógłbyś być ty lub twoja rodzina, i znów twojej zarozumiałej makówki nie byłoby dziś na tym forum.

Łatwo się mówi o ofiarach, ja siebie samego nie dotyczą. To, że rozwiązania Okrągłego Stołu naród polski (oprócz jednego Neko) zaakceptował, świadczą wybory parlamentarno-prezydenckie. Ludzi, których ty chciałeś rozstrzelać, miliony rodaków wybrały na najwyższe urzędy państwowe. I co? Dalej twierdzisz, że wszyscy są głupi, a tylko ty jesteś mądry?

Neko,Nov 17 2005, 11:49 AM napisał/a:

Tutaj jednak sytuacja byla diametralnie inna. Wielki Brat zdychal. Nie mial juz respiratora. Kolos na glinanych nogach chylil sie ku upadkowi. Nie sadze, aby doszlo do zniewolenia militarnego narodu, tak jak to znamy z kart histori. A to dlatego, ze po prostu pradu zabraklo...
[right][snapback]24048[/snapback][/right]

Pierdy opowiadasz straszne. Rosja może być w najgorszym dołku gospodarczym, ale potęgą militarną jest i będzie. Co więcej, właśnie kryzys polityczno-gospodarczy najlepiej się tuszuje wyszukując tematy zastępcze (vide wojna w Czeczeni i terroryzmem). Jaką masz pewność, że Polska nie została by drugą Czeczenią? Zapomniałeś, że to były jeszcze czasy ZSRR? W 1988 roku odbyły się ostatnie pogromy i pacyfikacje w polskich zakładach pracy. Władza pokazała, że jeszcze dysponuje środkami, by nas uciszyć, i to bez pomocy ZSRR.

Thumbs up Thumbs down

20

Odp: Nasze b

kuma,Nov 17 2005, 11:06 AM napisał/a:

Wielki Brat, kolos na glinianych nogach przewracając się mógł nas zmiażdżyć. Większość ludzi nadal bała się go. I słusznie.


Nie wiem czy wiekszosc bala sie czy nie. Ale fakty sa takie, ze kolos ten byl juz papierowy.


Pierwszemu Marszałkowi Polski salutują, salutują. Tylko ciekawa jestem, dlaczego mój dziadek nie chciał o nim wcale rozmawiać i skrzętnie ukrywał koneksje rodzinne!
[right][snapback]24049[/snapback][/right]


Za PRL-u wiele ludzi ukrywalo tego typu pochodzenie. Bo musialo...

pozdrawiam
Neko

Thumbs up Thumbs down

21

Odp: Nasze b

Neko,Nov 17 2005, 11:29 AM napisał/a:

Ale fakty sa takie, ze kolos ten byl juz papierowy.


Teraz łatwo mówić!

Za PRL-u wiele ludzi ukrywalo tego typu pochodzenie. Bo musialo...
[right][snapback]24052[/snapback][/right]


Pochodzę z rodziny o rozmaitych powiązaniach, m.in z Marszałkiem (!) ale w "rodzinie" bywał również Dzierżyński (na szczeście nie służbowo) i E.Plater. O nich niewiele się mówiło w domu! Nie cieszyli się szacunkiem rodziny i tyle.

Thumbs up Thumbs down

22

Odp: Nasze b

[COLOR=blue][COLOR=blue][COLOR=blue]

Neko,Nov 17 2005, 10:40 AM napisał/a:

Widzisz, ja uwazam (podobno jak wielu historykow, czy swiadkow tamtych czasow), ze to co sie dokonalo to byla zdrada. I cale nieszczescie w tym, ze nie doszlo do rozlewu krwi. ...
Ja takze mam konotacje solidarnosciowe
[right][snapback]24044[/snapback][/right]


Oddzielmy emocje od racjonalnrj dyskusji. To pierwsze ma związek z patriotyzmem, którego etos wartoby budowac na zdrowym gruncie .
To drugie wymaga oceny historii , która uwzględni istniejace wtedy wszyskie uwarunkowania . Proste wnioski jednego chyba zarozumiałego "pistoleta"sa na miarę prostaczków .Okresl się NEKO czy chcesz rozszerzyć swe kantary, czy wystarcza Ci rola zwykłego chlapacza, który mówi co mu ślina...                         Warto by mieć świadomość , że w tkance naszgo społeczeństwa co 30 był esbekiem lub współpracownikiem. Kto tego nie rozumie, to nic nie  zrozumie!
Z tymi konotacjami - to wątpię.Hej.

Thumbs up Thumbs down

23

Odp: Nasze b

Bog(u)dan(y),Nov 17 2005, 12:07 PM napisał/a:

[Z tymi konotacjami - to wątpię.Hej.
[right][snapback]24055[/snapback][/right]


W co sobie watpisz to Twoja sprawa. Wrozka, ani Sherlock Holmsem nie jestes.
Zasiegnij pare porad, ktore pomoga Ci zrozumiec w jaki sposob nalezy dyskutowac. Jak osiagniesz odpowiedni poziom merytoryczno-grzecznosciowy wroc na ten grunt, ale nie spiesz sie - wszak pospiech nie jest Twoim sprzymierzencem.

EOT dla tego pana

pozdrawiam
Neko

Thumbs up Thumbs down

24

Odp: Nasze b

kuma,Nov 17 2005, 10:22 AM napisał/a:

Mój mąż, moi koledzy byli internowani-ryzykowali nie "na niby", nie są wielbicielami Wałęsy ale nigdy w życiu nie przyszło im do głowy nazywać go zdrajcą!
[right][snapback]24043[/snapback][/right]


A co powiesz o slynnym archiwum Mitrochina? Tam jest jednoznacznie napisane, ze Walesa pracowal dla SB. Walesa wiele lat temu sam sie przyznal, ze "podpisywal papiery". Potem sie z tego prymitywnie wycofal.

A dranskie obalenie rzadu Olszewskiego? To nie byla zdrada? TO NIE BYLA ZDRADA? Idealow, wartosci, spoleczenstwa?

pozdrawiam
Neko

Thumbs up Thumbs down

25

Odp: Nasze b

Neko,Nov 17 2005, 02:46 PM napisał/a:

...

EOT dla tego pana
[right][snapback]24063[/snapback][/right]


Tak się składa , że polityki uczyłem się na własnej d...., a w kwestii zaufania do różnych "materiałów" i słów w ogóle jestem mocno powściągliwy.
Przepraszam Cię za kantary, bo istotnie przesadziłem , ale Ruch Solidarności był moim głębokim doświadczeniem osobistym i krew mi się gotuje gdy spotykam takie jednostronne i mało wnikliwe sądy .
Polityka jest grą , a w doświadczeniach naszego państwa - brudną grą . Na idealizm mógł sobie pozwolić Wojtyła . Jak widać to np.w ostatnich wyborach ,nie mamy mężów stanu , ale liczy sie skuteczność . Pozdrawiam.

Thumbs up Thumbs down