Temat: wyglada na to ze

                    zadna z Polek nie ma prawa jazdy na autobusy i samochody ciezarowe

http://wiadomosci.onet.pl/1150688,69,item.html
"Najpiękniejsze Polki wręczały kierowcom dyplomy
Na terenie województwa mazowieckiego przeprowadzono w piątek wzmożone
kontrole samochodów ciężarowych i autokarów. W czterech punktach
kontrolnych dyplomy uznania dobrym kierowcom wręczały finalistki
konkursu Miss Polonia 2005."
"Koledzy z różnych państw włączają się w takie akcje w swoich krajach - powiedział PAP Liberadzki. - Przyjęliśmy na siebie swego rodzaju zobowiązanie, że będziemy robić wszystko, co możliwe, żeby położyć nacisk na wzrost bezpieczeństwa ruchu drogowego".

Braszka moze sobie wyobrazic co na to kierowczynie autobusów i tirów z Niemiec i Austrii
one pewnie wolalyby przystojnego macho zamiast polskiej miski

Braszka                   

2

Odp: wyglada na to ze

                   

Braszka napisał/a:

zadna z Polek nie ma prawa jazdy na autobusy i samochody ciezarowe Braszka


Braszko przecież przyjemniej jak wręcza dyplom ładna kobieta szczególnie Mis Polonia a nie jakiś policjant wink
We Wrocławiu  panie są  kierowcami autobusów ale akcja odbywała sie na terenie województwa mazowieckiego wiec przystojnych panów nie musieli zatrudniać.
wawa                   

Wawa pozdrawia
[url=http://www.wierszowisko.fora.pl/]M

3

Odp: wyglada na to ze

                    potwierdzam, że są, o panich motorniczych też niesposób nie wspomnieć smile                   

Thumbs up Thumbs down

4

Odp: wyglada na to ze

                    braszka od dzis jest braszek
bo braszka przestala sie czuc masowa odbiorczynia reklam
w reklamach majacych trafiac do ogolu odbiorcow  jest braszka ludziem meskim
bo  era czy simplus zacheca ja do wybrania wlasnie ichniej telefonii za pomoca 130 minut z super  sutkami
kupujac se samochod braszka jest zachcecana przez dugonoge panne otwierajacej jej drzwi
a jak juz ten samochod se Braszka kupi to zrobia konkurs na kierowce i wreczac nagrode bedzie miska
bedaca elementem enturazu
a jak by se chciala Braszka zaszalec i kupic wanne to koniecznie z  wizja  pieknej panny glaszczacej braszkowe cialo

kobieta Braszka czuje sie jedynie wtedy gdy widzi reklamy pism dla pan ( ktorych niestety nie czytuje) i kosmetykow
no i oczywiscie inwentarza kuchennego na artykulach sluzacych do sprzatania typu cif konczac

pass
Braszka

p.s
a moze to jest pierwszy symptom docenienia lesbijek w naszym kraju


smile                   

5

Odp: wyglada na to ze

                    Przecież kobiety są o niebo ładniejsze od mężczyzn !

Teraz sobie wyobrażam faceta w garniturze. Jeżeli jest szczupły to zupełnie wszystko jedno którego zapakować w wymienione ubranko i tak na siebie uwagi nie zwróci a kobieta swoją urodą tak. I to wykorzystują  w reklamach. Inna sprawa gdy reklamy są wykonane w sposób uwłaczający kobiecie. Tu oczywiście wnoszę ostry sprzeciw. Nie podoba mi sie nie tylko w reklamach ale i w telenowelach pokazywanie kobiet jako kucharko- sprzątaczek.
No ale tą dyskusję przenieśmy do wątku o feminizmie.

wawa                   

Wawa pozdrawia
[url=http://www.wierszowisko.fora.pl/]M

6

Odp: wyglada na to ze

                    Takie reklamy, o któryc mówisz, braszko, pewnie kierowane sa do facetów, jako do tych, którzy mają kasę i decydują, co kuić. Oczywiscie, nie docenia się czasmi portwela pań w tym kraju i tego, że o wielu rzeczach, one decydują smile Właśnie żona, córki, matki. A może te raklamy sa kierowane do samotnych facetów? Pewnie sporo ich jest, jednak większość ma żony. smile                   

Thumbs up Thumbs down

7

Odp: wyglada na to ze

                   

wawa napisał/a:

Przecież kobiety są o niebo ładniejsze od mężczyzn !

i wlasnie dlatego Wawo postrzega sie je tylko w kategorii piekna
i wlasnie dlatego Wawo wciaz musisz udawadniac w swojej pracy ze jestes rowna mezczyznie  - bo kulturowym Twoim zadaniem jest byc piekna nic poza tym

rozumiesz?

Braszka                   

8

Odp: wyglada na to ze

                   

Braszka napisał/a:
wawa napisał/a:

Przecież kobiety są o niebo ładniejsze od mężczyzn !


i wlasnie dlatego Wawo postrzega sie je tylko w kategorii piekna
i wlasnie dlatego Wawo wciaz musisz udawadniac w swojej pracy ze jestes rowna mezczyznie  - bo kulturowym Twoim zadaniem jest byc piekna nic poza tym

rozumiesz?

Braszka


Nie z pięknem walczę ale ze stereotypami że kobieta jest gorszym pracownikiem i podgatunkiem człowieka który jest do sprzątania i gotowania.
Dzisiaj od bizneswoman usłyszałam że kobiety są niedyspozycyjne w pracy zawodowej a jeżeli są to znaczy że coś z nimi jest nie tak.
To był cios poniżej pasa, czuję że kolejny będzie  po przeczytaniu książki naszej forumowiczki.
Lubię oglądać pięknych ludzi. Do rozmów wybieram ludzi z którymi można pogawędzić ciekawie i nie zwracam uwagi na urodę i płeć, to samo dotyczy pracy.
Co do piękna w pracy zawodowej to jestem w tym wieku, że urody nie bierze sie pod uwagę, ale jestem upośledzona z uwagi na to że jestem kobietą, mam wiele lat i jestem "niedyspozycyjna".
Ponieważ potrafiłam siedzieć w pracy po 16 godzin na dobę znaczy, że ze mną coś nie tak.

szary zmęczony człowiek
wawa                   

Wawa pozdrawia
[url=http://www.wierszowisko.fora.pl/]M

9

Odp: wyglada na to ze

                    Zadziwia mnie to, że postanowienia mające kobietę chronić i dbające o dobro jej i jej rodziny są przyjmowane przez nie jako atak na ich wolnosć... czy nie wiem na co?  :roll:
Wiecie jak wygląda praca kierowcy tira? Jak wygląda jego życie rodzinne?  :?                   

Thumbs up Thumbs down

10

Odp: wyglada na to ze

                   

Rumianek napisał/a:

Zadziwia mnie to, że postanowienia mające kobietę chronić i dbające o dobro jej i jej rodziny są przyjmowane przez nie jako atak na ich wolnosć

Braszka nie rozumie
w jakim kontekscie to piszesz
jaka ochrona ?
jaka rodzina?

mozesz jasniej Rumianku?
smile

Braszka                   

11

Odp: wyglada na to ze

                    Nieraz 72 godziny non stop w trasie... jedzenie z puszek... wdychanie spalin...
Jak wyglądałaby rodzina takiej kobiety? Miałaby męża gosposia tak?  :?                   

Thumbs up Thumbs down

12

Odp: wyglada na to ze

                    Rumianku sa panowie ktorzy wybieraja zycie w ciezarowkach
i nikt ich nie pyta jak wyglada ich zycie osobiste
sa i panie ktore takie zycie wybieraja
i rowniez nikt nie ma prawa pytac jak wyglada ich zycie osobiste

to po prostu ich wybor

o tym ze kobieta chce by ja ktos chronil decyduje ona sama
a nie fakt ze jest kobieta

Braszka                   

13

Odp: wyglada na to ze

                    Ja tam się cieszę jak ktos kto o mnie dba, zabrania mi robic czegos co jest dla mnie niebezpiedne. Jest mi miło. Całkowita wolnosć rozumiana jako: "Mogę robić co tylko mi się podoba" nie jest dla mnie najwyższą wartoscią. Potrafię przyjąć ograniczenia jakie się na mnie nakłada... nie jest to dla mnie tragedią. Dlatego nie rozumiem takiego oburzenia, jakie ten temat wywołał.                   

Thumbs up Thumbs down

14

Odp: wyglada na to ze

                   

Rumianek napisał/a:

Ja tam się cieszę jak ktos kto o mnie dba, zabrania mi robic czegos co jest dla mnie niebezpiedne. Jest mi miło. Całkowita wolnosć rozumiana jako: "Mogę robić co tylko mi się podoba" nie jest dla mnie najwyższą wartoscią. Potrafię przyjąć ograniczenia jakie się na mnie nakłada... nie jest to dla mnie tragedią. Dlatego nie rozumiem takiego oburzenia, jakie ten temat wywołał.


To takie proste Rumianku !

Nikt Cię i nikogo  do niczego nie zmusza!
My chcemy mieć wybór!
Czy to jest dla Ciebie Rumianku zbyt skomplikowane do zrozumienia ?
Czy to dla Ciebie jest zbyt skomplikowane że nie chcemy być przedmiotem ?
Ty chcesz być lalką do zabawy ja NIE !

wawa                   

Wawa pozdrawia
[url=http://www.wierszowisko.fora.pl/]M

15

Odp: wyglada na to ze

                   

My chcemy mieć wybór!


Nie we wszystkim muszę mieć wybór. Nie rozumiem dlaczego ta potrzeba jest dla was taka rozpaczliwa!

Czy to dla Ciebie jest zbyt skomplikowane że nie chcemy być przedmiotem ?
Ty chcesz być lalką do zabawy ja NIE !


Jeżeli chcę jechać bez zapięcia pasów, a mój mąż mi nakazuje je zapiąć, nie czuję się jak lalka, czy zabawka, własnie przeciwnie.
Wasz problem wynika z jakiejs dramatycznej potrzeby całkowicie swobodnego wyboru co do oceny, czy cos jest dla was dobre czy nie. Chcecie same decydować, czy uważacie cos za szkodliwe, czy nie. Nikt nie ma wątpliwosci, że państwo ma rację zabraniając prawem kradzieży, zabójstw czy gwałtów. Dla was jest istotna różnica pomiędzy krzywdzeniem drugiego, a krzywdzeniem siebie. Do tego drugiego chcecie mieć pełne prawo. Państwo ma za zadanie chronić obywateli i ich rodziny... przed nimi samymi też.                   

Thumbs up Thumbs down

16

Odp: wyglada na to ze

                    Kobiety są obecnie wolne jak nigdy dotąd. Jeszcze 100 lat temu były państwa europejskie, w których kobiety nie miały pełnych praw wyborczych. A teraz są prezydentami, premierami, policjantkami, bokserkami itd.

Wiele ograniczeń (ale także i przywilejów) wynika ze zwykłej biologii, kobiety i mężczyźni jednak trochę się od siebie różnią i są predysponowani do innych zadań                   

Thumbs up Thumbs down

17

Odp: wyglada na to ze

                    Ja proponuję, żeby mężczyzna musiał urodzić przynajmniej jedno dziecko! Jestem za wprowadzeniem takiego prawa!  :!:  :!:  :!:  :mrgreen: Jak równosc to równosc!                   

Thumbs up Thumbs down

18

Odp: wyglada na to ze

                    A ja proponuję, żeby kobietom pozwolić pracować po 18 godzin na dobę, otworzyć im miejsca pracy przy wytopie surówki (w temperaturach ok 70 stopni  Celsjusza), produkcji rur (ciągły hałas przekraczający 85 dBa) i wydobywaniu węgla (zapylenie przekraczające wszelkie normy). Mimo iż są to typowo męskie zawody, to co do cholery... Jak uprawnienie to uprawnienie.  :wink:                   

Thumbs up Thumbs down

19

Odp: wyglada na to ze

                   

Rumianek napisał/a:

Nieraz 72 godziny non stop w trasie... jedzenie z puszek... wdychanie spalin...
Jak wyglądałaby rodzina takiej kobiety? Miałaby męża gosposia tak?  :?


A co, nie moze miec meza gosposie? Jesli jej i jemu to pasuje to dlaczego nie?

[size=16][ Dodano: 2005-08-24, 10:10 ][/size]

FideL napisał/a:


Wiele ograniczeń (ale także i przywilejów) wynika ze zwykłej biologii, kobiety i mężczyźni jednak trochę się od siebie różnią i są predysponowani do innych zadań


BZDURA wierutna! Moze jakis przyklad?

[size=16][ Dodano: 2005-08-24, 10:12 ][/size]

Rumianek napisał/a:

Ja proponuję, żeby mężczyzna musiał urodzić przynajmniej jedno dziecko! Jestem za wprowadzeniem takiego prawa!  :!:  :!:  :!:  :mrgreen: Jak równosc to równosc!


Wybacz, ale jest to juz kompletne pomieszanie z poplataniem. smile

Niech kobiety robia to co chca, niechaj mezczyzni maja wolna reke. I wtedy bedzie dobrze. Chcesz byc kierowca Tira? No to badz! W czym problem? Chcesz pracowac w hucie? No to pracuj! W czym problem? Poza tym ponoc kobiety sa bardziej wytrzymale psychicznie niz mezczyzni...

[size=16][ Dodano: 2005-08-24, 10:14 ][/size]

FideL napisał/a:

A ja proponuję, żeby kobietom pozwolić pracować po 18 godzin na dobę, otworzyć im miejsca pracy przy wytopie surówki (w temperaturach ok 70 stopni  Celsjusza), produkcji rur (ciągły hałas przekraczający 85 dBa) i wydobywaniu węgla (zapylenie przekraczające wszelkie normy). Mimo iż są to typowo męskie zawody, to co do cholery... Jak uprawnienie to uprawnienie.  :wink:


Jesli kobieta chce w takich warunkach pracowac, to niech pracuje. Nie szukajcie problemu, tam gdzie go nie ma smile                   

pozdrawiam
Neko

Thumbs up Thumbs down

20

Odp: wyglada na to ze

                   

Neko napisał/a:

BZDURA wierutna! Moze jakis przyklad?

Przykład? A zaglądnij sobie do spodni, a potem żonie pod spódnicę. Walnij żonę w szczękę i następnie zastanów się, że 99% przypadków to faceci mają więcej krzepy, nie babki. Wejdź do środka komunikacji miejskiej i pogłówkuj, dlaczego w tak stresującym środowisku, jakim jest autobus pracują sami mężczyźni. Złam sobie kark i po przewiezieniu do szpitala zanotuj ostatnim przebłyskiem świadomości, że otaczają i pomagają ci same pielęgniarki, nie pielęgniarze.                   

Thumbs up Thumbs down

21

Odp: wyglada na to ze

                    smile

nio prosze

Rumianek napisał/a:

Dla was jest istotna różnica pomiędzy krzywdzeniem drugiego, a krzywdzeniem siebie. Do tego drugiego chcecie mieć pełne prawo.


Braszka chce miec prawo do krzywdzenia siebie?
skad zalozenie ze krzywdzi Braszka siebie

dla Braszki dbanie o nia nie oznacza podejmowania za nia decyzji



FideL napisał/a:

Kobiety są obecnie wolne jak nigdy dotąd. Jeszcze 100 lat temu były państwa europejskie, w których kobiety nie miały pełnych praw wyborczych. A teraz są prezydentami, premierami, policjantkami, bokserkami itd.



zgadza sie Braszka
z tym ze w dalszym ciagu w zyciu publicznym i nie chodzi tu tylko o polityke ale cala sfere gdzie  chodzi o prestiz odpowiedzialnosc wladze  - w tej sferze kobiecosc jest czyms nizszym
sam jezyk juz wartosciuje  - jak pisze Agnieszka Graff ( a Braszka sparafrazuje) - to nie przypadek ze w zenskich koncowkach slyszy sie cos gorszego, w swiecie prestizu i pieniedzy powazniej brzmi prawnik lekarz tłumacz adwokat - nizli ich zenskie odpowiedniki
jest jeszcze druga sfera i tu zenskie odpowiedniki nie budza sprzeciwu, bo kobieta jest na swoim miejscu  - chodzi tu o zawody wymagajace opiekunczosci  - mamy sekretarki nauczycielki sprzataczki nianki itd - zawody z niskimi zarobkami i niewielkim prestizem

To byl jezyk a samo postrzeganie kobiecosci jako cos nizeszego ?
"podczas debaty budzetowej dwukrotnie podejmowano kwestie plci premiera Buzka
czy napewno jest mezczyzna czy mezczyzna sie czuje czy jako mezczyzna wypowie sie w sejmie
przyczyna tych rozwazan byla watpliwosc czy w budzecie panstwa znajda sie pieniadze na doplaty do paliwa rolniczego
co ma paliwo do kobiecosci? "
a no wlasnie
takich dyspot jest od groma i troszke
Kobieta na wyzszych stanowiskach to baba dziwo  - kojarzy sie ja ze sfera prywatna rodzina macierzynstwem fizjologia i seksem , kazde jej posuniecie okaze sie kobiece kazde jest wpisane w stereotyp. Jesli "polityk w spodnicy" zmienila partie, to dlatego ze kobieta zmienna jest, jesli upiera sie przy swoich pogladach ujawnia sie jej typowo kobiecy upor, jesli tworzy swoj wizerunek na przekor stereotypom  - oskarza sie ja o brak kobiecosci
Kobiety w polityce badz na innym wysokim stanowsku wciaz rozliczane sa z atrakcyjnosci  - jesli kobieta jest atrakcyjna to jej uroda zdaje sie klocic z powaga funkcji, Na szklanym ekranie kobieta polityk sklada sie przede wszystkim z nog

"klopot z polska norma obyczajowa polega na tym ze jest ona pozornie przyjazna kobietom Nikogo specjalnie nie dziwi ze w czasie kampanii wyborczej badz w czasie ubiegania sie o wyzsze stanowsko kandydatki wypytuje sie o ich stosunek do gotowania dzieci domu plany prokreacyjne. Myslimy sobie ze kandydata mezczyzne zapytaja pewnie o druzyne pilkarska lub marke samochodu . otoz nie zapytaja. Te symapatyczne pogawedki o kochanej rodzince podszyte sa gleboka niechcecia wobez kobiet ktore realizuja sie w zyciu publicznym. Pytajac kobiete np polityka o jej zycie osobiste daje sie do zrozumienia ze wlasciwe miejsce kobiety  - tej i kazdj innej  - jest w domu i przy dzieciach  - ze jej proba wkraczania do sfery publicznej to jakies nieporozumienia"
Mamy kampanie wyborcza teraz  - mozna przesledzic pytania do pani Bochniarz z pytaniami do pozostalych kandydatow
"czlowiek mezczyzna po prostu  -- tak jest w  polskiej sferze publicznej" zadna kobieta nie jest w stanie wpisac sie w ten wizerunek wystarczy zblizenie na lydke a efekt obcosci gotowy, polityk prasujacy koszule polityk w ponczochoch  - jaki tam polityk  - baba po prostu"
Polityk prezes dyrektor kierownik  - to ktos kto ma wladze  - prywtanie mozemy prasowac koszulke piec cista wychowywac dzieci ale we wladzy chodzi o rzadzenie.Klopot z parą "wladza i polityka" polega miedzy innymi na tym ze kobiety wladzy sie boja 
od wczesnego dziecnstwa wpaja sie nam kobietom ze najwyzsza wartosc w zyciu stanowi akceptacja innych ludzi poczcucie ze jest sie kochana ze spelnia sie oczekiwania meza  - wobec tych wartosci wysoka pozycja w grupie nie ma znaczenia , zyjemy w przekonaniu ze miec wladze to stracic bliskosc innych  - rywalizcja  - to nie kobiece. Z nieufnoscia odnosimy sie do kobiet ktore maja wladze a jesli nam samym uda sie zajsc wysoko pomniejszamy swoje osiagniecia twierdzac ze sa dzielem przypadku i co innego w zyciu sie liczy.
Meska dominacja w polskiej kulturze zapisana jest gleboko w swiadomosci i niesiwadomosci obu plci  nie jako poglad ale jako oczywistosc -  myslisz prezydent i widzisz statecznego pana w garniturze myslisz rzad i widzisz rzad panow w garniturach
Jak jest gdzie indziej ?
na wlasnym przykladzie Braszka napisze
Tam gdzie dano bylo Braszce pomieszkiwac  nikt Braszki nie pytal podczas robienia doktoratu ze stosunkow politycznych w bloku wschodnim  - czy uda sie Braszce zrobic doktorat bo jest kobieta i kwestie polityczne powinny byc jej duchowowsi obce
na poslskim Uniwersytecie  nobliwy pan profesor stwierdzil  - kobeita  i polityka nie droga pani pani predzej urodzi dziecko nizli napisze doktorat poza tym za ta uroda

itd itd

Od pani Thacher nikt nie zadal dowod kobiecosci bo angielska kultura nie jest obciazona a wzorce kobiecosci wladczyni funkcjonuja tam od wiekow

FideL napisał/a:

A ja proponuję, żeby kobietom pozwolić pracować po 18 godzin na dobę, otworzyć im miejsca pracy przy wytopie surówki (w temperaturach ok 70 stopni Celsjusza), produkcji rur (ciągły hałas przekraczający 85 dBa) i wydobywaniu węgla (zapylenie przekraczające wszelkie normy). Mimo iż są to typowo męskie zawody, to co do cholery... Jak uprawnienie to uprawnienie.


a braszka proponuje dac kobiecie mozliwosc wyboru

FideL napisał/a:

Wejdź do środka komunikacji miejskiej i pogłówkuj, dlaczego w tak stresującym środowisku, jakim jest autobus pracują sami mężczyźni.

w Niemczech i Austrii
kobiety sa kierowczyniami i autobusow i ciezarowek

a jesli chodzi o pilegnierzy jest ich bez liku bo to dochodowa praca po prostu                   

22

Odp: wyglada na to ze

                   

FideL napisał/a:

Wiele ograniczeń (ale także i przywilejów) wynika ze zwykłej biologii, kobiety i mężczyźni jednak trochę się od siebie różnią i są predysponowani do innych zadań


Masz rację FideL!
Skoro to ja musiałam ratować budynek przed wybuchem (liczyły sie sekundy) to jest to dowód na to że mężczyzna który odpowiadał za skandaliczne zaniedbanie oraz jego szef też mężczyzna powinni być moimi podwładnymi. Osobiście uważam że nawet do łopaty się nie nadają więc bym  ich natychmiast wylała z pracy.
Moja praca zawodowa polega na tym, że posługuję się rozumem a do wykonywania robót które nadzoruję są zatrudniani mężczyzni bo rzeczywiście masę mięśniową mają większa od kobiet.

FideL napisał/a:

A ja proponuję, żeby kobietom pozwolić pracować po 18 godzin na dobę, otworzyć im miejsca pracy przy wytopie surówki (w temperaturach ok 70 stopni Celsjusza), produkcji rur (ciągły hałas przekraczający 85 dBa) i wydobywaniu węgla (zapylenie przekraczające wszelkie normy). Mimo iż są to typowo męskie zawody, to co do cholery... Jak uprawnienie to uprawnienie. Wink


Do robót w których nie używa się głowy ale mięśni rzeczywiście mężczyźni są lepiej wyposażeni ale gdyby jakaś pani chciała tam pracować to powinna mieć prawo sama o tym zdecydować.
O tym że kobiety są bardzo wytrzymałe świadczą wykonywanie przez nie zawody takich jak np. prządki. Zwróciłeś uwagę na fakt, że na wsi mężczyźni jeżdżą sobie traktorami siedząc i kręcąc kierownicą  a kobiety w tym czasie używają mięśni rąk wyposażonych w widły i inne narzędzia proste, mimo że potrafią jeździć tak samo sprawnie?   

FideL napisał/a:

Walnij żonę w szczękę i następnie zastanów się, że 99% przypadków to faceci mają więcej krzepy, nie babki. Wejdź do środka komunikacji miejskiej i pogłówkuj, dlaczego w tak stresującym środowisku, jakim jest autobus pracują sami mężczyźni.


Zapomniałeś FideL o paniach, które są motorniczymi tramwajów - celowo?
O paniach pracujących przy taśmach produkcyjnych gdzie mężczyźni nie są w stanie wytrzymać też celowo zapomniałeś?
I jeszcze jedno FideL w chwili obecnej statystyki podają iż młode kobiety są lepiej wykształcone od mężczyzm.

wawa                   

Wawa pozdrawia
[url=http://www.wierszowisko.fora.pl/]M

23

Odp: wyglada na to ze

                    zaraz nam Wawo zarzuca solidarnosc jajnikow wink

a my tylko bronimy naszej argumentacji
czyzby koniec dyskusji?

oj Panowie
smile
Braszka                   

24

Odp: wyglada na to ze

                   

Braszka napisał/a:

zaraz nam Wawo zarzuca solidarnosc jajnikow wink

a my tylko bronimy naszej argumentacji
czyzby koniec dyskusji?

oj Panowie
smile
Braszka

Ja przepraszam, ja nie mam jajnikow, a solidaryzuje sie z Wami. smile                   

pozdrawiam
Neko

Thumbs up Thumbs down

25

Odp: wyglada na to ze

                    uwazaj bo Cie wezma  za pantoflarza  - to tak dziala
jak juz nie ma argumentow leci sie stereotypami wink


Braszka