Polska REFLEKSJE
Nie jesteś zalogowany.
Połknąłem bakcyla działki. W ciągu dwóch lat zrobiłem z kawałka wysypiska na śmieci coś genialnego, oazę zieleni z jeziorkiem, mostkiem etc. Fanów działek zapraszam do wymiany poglądów, zdjęć, przepisów, sadzonek itd
Mimo iż jest to forum dla dojrzyłych mężczyzn, małolaty i baby też mogą pisać
Offline
FideL napisał:
Połknąłem bakcyla działki.
Dzialki sa dla mieczakow!
Masz jakis przepis na posadzenie kaktusa?
Offline
Dlaczego uważasz, że działki są dla mięczaków, Neko?
Offline
To proste. Neko mieszka tuż obok kopalni. Jak każdy rodowity hanys, nie ma pojęcia jak wygląda działka. U nich zniszczone wyrobiskami tereny po prostu zasypuje się, sadzi las i ogradza płotem.
Działki znane są Neko jedynie z obrazków, dlatego chłopina lekko bredzi. Nie chcę go zapraszać na moje rancho, bo z zazdrości gotów by się przeprowadzić do Krakowa, a to by była dla mnie tragedia.
Na działeczce mam oczko, mostek nad nim, plującą żabę, kąciki dla zakochanych, lasek pełen iglaków, kilkadziesiąt gatunków kwiatów, szmat nisko przyciętej trawy, miejsce na grilla itd. A nawet budkę - sławojkę
Offline
Monika napisał:
Dlaczego uważasz, że działki są dla mięczaków, Neko?
No, zartowalem
[size=16][ Dodano: 2005-08-24, 09:58 ][/size]
FideL napisał:
To proste. Neko mieszka tuż obok kopalni.
Nieprawda! Kopalnia zostala zamknieta. Ostala sie juz tylko koksownia.
Jak każdy rodowity hanys, nie ma pojęcia jak wygląda działka. U nich zniszczone wyrobiskami tereny po prostu zasypuje się, sadzi las i ogradza płotem.
Ale przez plot mozna przelezc i rozkoszowac sie blogim szumem swierkow i jodel.
Działki znane są Neko jedynie z obrazków, dlatego chłopina lekko bredzi. Nie chcę go zapraszać na moje rancho, bo z zazdrości gotów by się przeprowadzić do Krakowa, a to by była dla mnie tragedia.
Ale koksownie moglbym zabrac ze soba?
Na działeczce mam oczko,
Oczko? To taka dziura z wodą?
mostek nad nim, plującą żabę,
ZABE? Prawdziwa? I czym ona pluje?
kąciki dla zakochanych,
KĄCIK ???????
lasek pełen iglaków, kilkadziesiąt gatunków kwiatów, szmat nisko przyciętej trawy, miejsce na grilla itd. A nawet budkę - sławojkę
No dobra, to kiedy moge przyjechac?
Offline
FideL napisał:
A nawet budkę - sławojkę
Moze powinnam wiedzieć ale nie mam pojecia o to jest budka sławojka.Czy możesz mi FideL powiedzieć co to za budka?
Offline
Budka-sławojka to taka drewniana budka z wyciętym serduszkiem na drzwiach. W środku jest podwyższenie z dość dużą dziurą pośrodku, do której... no, tego....
Offline
FideL napisał:
Budka-sławojka to taka drewniana budka z wyciętym serduszkiem na drzwiach. W środku jest podwyższenie z dość dużą dziurą pośrodku, do której... no, tego....
To na dzialce nie masz kanalizacji i tych wszystkich sanitarnych wygod? DO BANI TAKA DZIALKA!
Offline
Budka-sławojka to taka drewniana budka z wyciętym serduszkiem na drzwiach. W środku jest podwyższenie z dość dużą dziurą pośrodku, do której... no, tego....
ą więc to jest WC miewiedziałam że tak sie na to mówi.hihihihhihihihih.
A swoją drogo to działka to świetna żecz ale taka własnie z budką sławojką.Można się odciąć od hałasu miasta i sobie stonki na ziemniakach zgniatać ihihii.
Offline
Powiem Ci Fidel,że ja zawsze marzyłam o działce albo jakimś kawałku ogródka i mieć tam swoje małe uprawy takie tam jak:szczypiorek,rzodkiewka,sałata,koperek uwielbiam warzywka a mieć na na swojej działeczce to już bajusia!!!
zazdroszcze Ci ale wiesz tak pozytywnie..
:wink:
[size=16][ Dodano: 2005-08-24, 21:26 ][/size]
no a jeszcze WC hmm...to już luksusy!!! ha,ha,ha...
Offline
agulka napisał:
A swoją drogo to działka to świetna żecz ale taka własnie z budką sławojką.Można się odciąć od hałasu miasta i sobie stonki na ziemniakach zgniatać ihihii
Wypoczynek jest gwarantowany, chyba że akurat sąsiad coś wierci
Ale generalnie jest cisza, choć ja wolę wypoczywać aktywnie, krążąc po działce, coś tam poprawiając, majsterkując, przesadzając itd. A stonki nie mam, bo nie mam ziemniaków. Na Boga, uprawiać ziemniaki na działce!
cola napisał:
Powiem Ci Fidel,że ja zawsze marzyłam o działce albo jakimś kawałku ogródka i mieć tam swoje małe uprawy takie tam jak:szczypiorek,rzodkiewka,sałata,koperek uwielbiam warzywka a mieć na na swojej działeczce to już bajusia!!! zazdroszcze Ci ale wiesz tak pozytywnie..
Hmmm, tobie by się chyba u mnie nie spodobało, bo ja nie mam ani jednego warzywa!!! :mrgreen:
cola napisał:
no a jeszcze WC hmm...to już luksusy!!! ha,ha,ha...
Tak po prawdzie to w tej budce trzymam narzędzie i deski, a sikam na sąsiedniej działce
Offline
FideL napisał:
. Na Boga, uprawiać ziemniaki na działce!
ROTFL
))
Tak po prawdzie to w tej budce trzymam narzędzie i deski, a sikam na sąsiedniej działce
Juz wyobrazam sobie ten fetor. Chyba juz nie przyjade do Ciebie.
Offline
FideL napisał:
Na Boga, uprawiać ziemniaki na działce!
Jak mialam działke to mielismy 3 rządki ziemniaków i jak rodzice robili ognisko to wyciagali pare ziemniaków i piekli w ognisku.To niebyły ziemniaki zeby je zdierac i zjadac w domu tylko wlasnie specjalnie na ogniska
Offline
Moja działka jest typowo rekreacyjna. Nie mogę piec ziemniaków w ognisku, by zniszczyłbym se trawę. Widzę że muszę dać jakieś zdjęcie, żeby uświadomić wam, jak u mnie jest pięknie. To nie pole z burakami i jakimiś warzywami, tylko ocean rozkoszy :wink:
Offline
FideL napisał:
Moja działka jest typowo rekreacyjna. Nie mogę piec ziemniaków w ognisku, by zniszczyłbym se trawę. Widzę że muszę dać jakieś zdjęcie, żeby uświadomić wam, jak u mnie jest pięknie. To nie pole z burakami i jakimiś warzywami, tylko ocean rozkoszy :wink:
Dajesz zdjecie tego Edenu.
Offline
Wczoraj pstrykłem parę fotek, ale muszę wpierw dać film do wywołania. Oczekuję okrzyków zachwytu
Offline
FideL napisał:
Wczoraj pstrykłem parę fotek, ale muszę wpierw dać film do wywołania. Oczekuję okrzyków zachwytu
No to se teraz poczekamy.
Offline
FideL,Aug 25 2005, 01:52 PM napisał:
Moja działka jest typowo rekreacyjna. Nie mogę piec ziemniaków w ognisku, by zniszczyłbym se trawę. Widzę że muszę dać jakieś zdjęcie, żeby uświadomić wam, jak u mnie jest pięknie. To nie pole z burakami i jakimiś warzywami, tylko ocean rozkoszy :wink:
[right][snapback]16543[/snapback][/right]
No nie... składam protest !!! Fidel co masz do buraków i innych warzyw ?
I dlaczego nie możesz poświęcić kawałka trawnika na ognisko ? :roll:
Mam działkę na której jest niemal wszystko
począwszy od kapusty i ziemniaków na bonsai z modrzewia kończąc. Po drodze jest cała masa różnych dekoracyjnych roślinek takich jak jałowce, jodełki i wszelkiego rodzaju kwiatki
I gwarantuję że te roślinki się między sobą nie gryzą ![]()
Offline
U mnie buraki by się gryzły z zielenią. Powtarzam: zielenią, nie zieleniną. Ogniska nie mam, bo żal mi niszczyć trawę. Jak na mój smak, działeczka wygląda lux, ludzie też ją przychodzą oglądać i chwalą. Jakbym zaczął bawić się w rolnika, pewnie by przestali przychodzić.
Offline
Albo przychodzili by częściej
bo czasami jakąś zieleninkę by dostali
Na działkach można hodować wszystko, choć dużo zależy też od wielkości działki
Offline
Bardzo dziękuję za porcję wspaniałej zabawy.
Fidel, odnosze wrażenie, że ty na swoją działke wchodzisz bez butów, niczym Żyd z "Ziemi obiecanej" do swojego pięknego domu.
Śmiem zabierać głos, bo po pierwsze pozwoliłeś babom się odzywać, po drugie też mam działkę (ale nie pole ozdobne).
Masz rację, buraki gryzą się z zielenią, więc ja tej zieleni się pozbywam. Jak ci zabraknie to przyjedź. Ale nie powiem, moją działkę też ludzie podziwiają. I mam NATURALNE oczka wodne a nie jakąś tam śmierdząca deszczówkę w dziurze. No i gdzie te zdjęcia (bezwonne)?
FideL napisał:
Wczoraj pstrykłem parę fotek, ale muszę wpierw dać film do wywołania. Oczekuję okrzyków zachwytu
Najdluzsze wywolywanie filmow w histori wszechswiata. ![]()
Offline
Zdjęć na razie nie będzie, bo działka w tym roku przechodzi reorganizację, po której będzie jeszcze ładniejsza. Wtedy zrobię zdjęcia i je tu zamieszczę.
Offline