Polska REFLEKSJE
Nie jesteś zalogowany.
Witam.
Według słownika wyrazów obcych pojęcie hobby oznacza zamiłowanie, upodobanie do czegoś, ulubione zajęcie traktowane jako przedmiot osobistego zainteresowania i źródło odprężenia w czasie wolnym od pracy.
Sport definiowany jest jako część kultury fizycznej, dziedzina aktywności społecznej, świadoma i dobrowolna działalność człowieka podejmowana dla zaspokojenia potrzeby zabawy, popisu, walki. Porównanie powyższych pojęć wskazuje, iż znaczą one prawie to samo. Sport jednak nie tylko traktowany jest jako hobby, gdy uprawiany rekreacyjnie daje przyjemność, rozrywkę, zabawę, lecz również jako zawód. Wówczas mamy na myśli sport wyczynowy uprawiany profesjonalnie i będący formą widowiska przyciągającego na stadiony i przed telewizory miliony widzów.
Czy uprawiacie jakis sport.Czy jest to wasze hobby czy tylko jeden ze sposobów by od czasu do czasu spedzić wolną chwilę
Jesli jest to wasze hobby to jaka jest to dyscyplina sportu.Jak to się stało że was to zainteresowało(od rodziców,przypadkowo oglądnięte w telewizji,czy od kolegów)?
Offline
Sport dla człowieka jest nie tylko hobby, jest po prostu biologiczną koniecznością. Inaczej umrze młodo. Ja mam aktualnie przerwę w uprawianiu sportu (skręciłem nogę 2 miesiące temu) i już to odczuwają moje stare kości.
Boże ile człowiek uprawiał sportów. Dawniej sprawdzałem się w karate (filmy z Brucem Lee), kulturystyce (filmy z A.Schwarzeneggerem) i żeglarstwie (książki o Panu samochodziku
), terza pozostaje piłka nożna (zapatrzenie na Wisłę Kraków
).
Sport raz w tygodniu to minimum.
Offline
ja się zakochałem już jakiś czas temu w koszykóce a piłka nożna to kwestia miejscxa zamieszkania i rodziny....i tylko Legia Warszawa!!pozdrawiam...
Offline
FideL napisał:
Boże ile człowiek uprawiał sportów. Dawniej sprawdzałem się w karate (filmy z Brucem Lee),
I skonczylo sie jak shinan Drewniak skopal Ci tylek?
Offline
Neko napisał:
I skonczylo sie jak shinan Drewniak skopal Ci tylek?
Nie, ożeniłem się, czyli wychodzi na to samo
Braszka napisał:
to ze wzgledu na jego amfibie?
Nie, ze względu na jego wyprawy żeglarskie (tak gdzieś od piątej części - "Nowe przygody Pana Samochodzika")
Braszka napisał:
Raz roku w Skiorołajewkach
Wybacz, ale FideL to ortodoksyjny katolik, nie czyta pornografii
Offline
FideL napisał:
Nie, ze względu na jego wyprawy żeglarskie (tak gdzieś od piątej części - "Nowe przygody Pana Samochodzika")
nie kojarzy Braszka
zapomnialo sie
tak sobie Braszka mysli ze zapomniales o Winnetou i Old Shatterhandzie
Wybacz, ale FideL to ortodoksyjny katolik, nie czyta pornografii
tia
Offline
Braszka napisał:
tak sobie Braszka mysli ze zapomniales o Winnetou i Old Shatterhandzie
Kiedyś to czytałem, jeszcze w ubiegłym wieku. To oni żeglowali? :shock:
Offline