1

Temat: TV screen

                    Programowo nie ogladam telewizji.
Czasami robię jednak odstępstwa od programu- ale coraz mniej często mi się to zdarza.
Dlaczego?
Otóż według mnie telewizja telewizornią czasami zwana zupełnie już oszalała.
Po pierwsze zajmuje się niemal wyłacznie sama sobą.
Kto jest bohaterem większości talk-shows -gwiazda telewizji.
Kogo zaprasza się jako autorytet w programach dyskusyjnych- oczywiście gwiazdę telewizji.
Kogo nie może zabraknąć w programach o tematyce społecznej, obczajowej ba nawet ostatnio politycznej- telewizyjnej gwiazdy rzecz jasna.
Telewizornia coraz więcej taśmy filmowej zuzywa aby pokazać nam jak funkcjonuje, jak powstają seriale, filmy jak kreuje się medialne osobowosci.
Paranoja.
Po drugie
telewizja robi z widza kompletnego idiotę
na przykład- jakiś dziennikarz wpadł na pomysł że Polacy to niemuzykalny naród.
I cała telewizja powtarza to zdanie jak nowo odkryty aksjomat.
Polacy to niemuzykalny naród?
Kompozytorzy pokroju Góreckiego i Pendereckiego też chyba są niemuzykalni.
Najsłynniejsi kompozytorzy muzyki filmowej pochodzą z tego niemuzylaknego kraju- Komeda, Lorentz, ostatnio Kaczmarek- a to przecież tylko mała próbka.
A te stada młodzieży zgłaszające się na castingi do programów pokroju Idola- to też świadectwo naszej rzekomej niemuzykalnosci się pytam?

A przypomniało mi się jeszcze coś
dzięki tematowi o koncercie JM Jarra
Śledziłam w telewizji pilnie programy o przygotowaniach do tego koncertu.
I słyszałam wciąż powtarzane zdanie- jaka ta stocznia brzydka jaka paskudna jaka przygnebiająca.
Wychowywałam się niemal w Stoczni Gdanskiej
znam ja
I jest to jedno z najbardziej magicznych miejsc na ziemi.
Magia i poezja.
Jak można mówić "brzydkie" o miejscu gdzie powstaje coś tak cudownego jak statek.
Poiedzieć brzydkie- bez słowa dodatkowego kometarza.
Wiem że gusty estetyczne są rózne wiem że piękno stoczni jest trudne chropowate- ale myślałam że od telewizji można wymagać jakiegoś poziomu wrażliwości i uczciwości.
Myliłam się.                   

2

Odp: TV screen

                    Masz racje. W hali byłej Walcowni Taśm w byłej Hucie Sendzimira już za kilkanaście dni odbędzie się trzcie Sacrum Profanum - piękne widowisko z udziałem setek muzyków, kilku orkiestr, iluminacji audiowizualnej itd. Przychodzą na to tłumy. A właśnie surowa, brudna, hutnicza hala jest najlepszą areną do takich widowisk. Piękno nie zawsze tkwi w estetyce.

A telewizja? Mówisz chyba o telewizj publicznej i jej dwóch głównych konkurentach. Ja rzadko ich oglądam, wolę kanały tematyczne (dobrodziejstwo kablówki) lub Telewizję Trwam wink                   

Thumbs up Thumbs down

3

Odp: TV screen

                    Kiedy podłaczono nam kablówkę mój Mężczyzna całe popołudnie siedział przed telewizorem i przełączał programy.
Z mijajacymi godzinami Jego mina robila sie coraz bardziej zastanawiająca. W koncu nie wytrzymałam i zapytałam co się z Nim dzieje.
Wyłączając telewizor odpowiedział- Zobaczyłem twarz Boga.

Kablówkę odłączylismy.                   

4

Odp: TV screen

telewizja to nie taka straszna rzecz smile pewnie mówię tak dlatego, że rzadko docieram do pokoju w którym stoi to "cudo" techniki

mówię to też dlatego, że dzisiaj w końcu dzięki telewizji w końcu mogłam obejrzeć film "Przyczajony tygrys, ukryty smok". Zrobił na mnie piorunujące wrażenie i nawet nie wiem czemu... po prostu oglądałam z zapartym tchem polecam big_smile

Ka

Thumbs up Thumbs down