Polska REFLEKSJE
Nie jesteś zalogowany.
Zasady dla opiekuna kota
:arrow: Kot nie może przebywać w domu.
:arrow: OK., kot może przebywać w domu, ale tylko w określonych pomieszczeniach.
:arrow: OK., kot może przebywać we wszystkich pomieszczeniach, ale nie wolno mu łazić po meblach.
:arrow: Kot może łazić TYLKO po starych meblach.
:arrow: No dobra... Kot może łazić po wszystkich meblach, ale nie może spać na łóżku.
:arrow: Kot może spać na łóżku, ale nie wolno mu wchodzić pod kołdrę czy na poduszkę.
:arrow: OK., kot może wejść pod kołdrę albo na poduszkę, ale tylko za pozwoleniem człowieka.
:arrow: No dobrze.... Kot może spać pod kołdra lub na poduszce każdej nocy.
:arrow: Człowiek musi poprosić kota o pozwolenie aby mógł spać pod kołdrą, ale TYLKO kot może leżeć na poduszce.
Offline
jak dobrze,ze nie mam kota i nie musze mu karty wstepu podbijac
dzielic sie mlekiem,miska i poduszka
cala szczescie,ze taki kociak nie placze mi sie pod nogami
a najgorsze jak by mi lazienke zajmna na dluzej niz 5 min :evil: :evil:
Offline
Kot to stworzenie składające się z materii antymaterii i fanaberii
Koty śpią z ludźmi, gdy tylko jest to możliwe w pozycji tak niewygodnej dla ludzi jak to tylko możliwe do osiągnięcia przez kota.
Każda pigułka dana kotu, ma energię potencjalną wystarczającą do osiągnięcia pierwszej prędkości kosmicznej.
Wszystkie torby i pudełka w dowolnym pomieszczeniu będą zawierać w środku kota w najbliższej możliwej nanosekundzie.
Czarne swetry przyciągają kocią sierść wprost proporcjonalnie do nasycenia czerni w materiałach, z jakich są zrobione.
Kot wyciągnie się na długość proporcjonalną do długości drzemki, z której się przebudził.
Jeśli kot wystarczająco długo obserwuje lodówkę, w końcu pojawi się ktoś i wyciągnie coś dobrego do jedzenia.
Wołanie kota po imieniu wywoła ruch kota w przeciwną stronę, kot zareaguje na dowolne imię, jeżeli wołający znajduje się w kuchni.
Z pozbieranej całej sierści z całego mieszkania można zrobić nawet do dwóch i pół nowego kota.
Każda nowo zakupiona przez Ciebie rzecz zostanie sprawdzona przez kota pod względem użyteczności do spania i odporności na zarysowania.
Koty uwielbiają balony... przez chwilę i tylko za pierwszym razem. Balony natomiast wyjątkowo nie lubią kotów.
To wcale nie są żarty.
Prawda tylko prawda.
Feniks
szcześliwa posiadaczka dwóch kotów
tfu przepraszam nie tak miało być
Feniks
szczęśliwie posiadana i wciąż w domu trzymana przez dwa Koty.
Offline
Feniks napisał:
To wcale nie są żarty.
Prawda tylko prawda.
Feniks
szcześliwa posiadaczka dwóch kotów
tfu przepraszam nie tak miało być
Feniks
szczęśliwie posiadana i wciąż w domu trzymana przez dwa Koty.
Feniks święta racja!! Mnie moj kot trzyma od paru miesięcy i.. świetnie nam się żyje...
Wawo-kot najlepszy na chorobę- wszystko sobą przegoni, wygrzeje...
Szamanko, kota trzeba polubić-miłe stworzenie :mrgreen:
Offline
Btw, to mój kot od niedawna jest dwojga imion Kóń Lecteruś [to drugie, bo tak się znęca nad swoimi ofiarami]. I poza nadawaniem mu tych imion nasza rodzinna władza nad kotem właściwie się kończy. Zawsze jest tak, jak ona chce. Ale nie mogłabym mieć psa.
Koty rządzą!
Offline
Meggi20, napisala
kota trzeba polubić-miłe stworzenie
ale ja lubie...jak mruczy,jak sie lasi,jak drapie...ale u sasiadki
u mnie by pewnie na moje ptaki zapolowal
Offline
Powiem Wam,że ja kiedyś też miałam kotke dopóki nie wróciłam z synkiem ze szpitala do domku to był koszmar nikomu nawet mi nie dawała podejść do łóżeczka i dlatego musieliśmy ją oddać(w dobre ręce)!Może dlatego że była wcześniej niż moje dziecko i skupialiśmy całą uwage na niej ale jak urodził sie Maksiu to całe zainteresowanie przeszło na niego...
Offline
wawa napisał:
Moje kocisko terroryzuje mnie
Zepchnął mnie dzis z poduszki, bo to jego miejsce ale spał kociaczek całą noc grzecznie... Jest za mały żeby skakać na klamkę od drzwi, ale już próbuje na jaką wysokość da radę podskoczyć, czyli też będę miała wesoło
Ivy napisał:
poza nadawaniem mu tych imion nasza rodzinna władza nad kotem właściwie się kończy.
Taaa...
Szamanka napisał:
u mnie by pewnie na moje ptaki zapolowal
Ja mam do tego papużkę falistą i z uporem maniaka przemawiam do kotka czule, który siedzi pod klatką i parzty na przyszłą zdobycz, ze przyjaciół się nie pożera... No, wariatka ze mnie...
cola napisał:
Powiem Wam,że ja kiedyś też miałam kotke dopóki nie wróciłam z synkiem ze szpitala do domku to był koszmar nikomu nawet mi nie dawała podejść do łóżeczka i dlatego musieliśmy ją oddać(w dobre ręce)!Może dlatego że była wcześniej niż moje dziecko i skupialiśmy całą uwage na niej ale jak urodził sie Maksiu to całe zainteresowanie przeszło na niego...
Colu, moja kuzynka urodziła dziecko w kwietniu i była/jest właścicielką pięknej kotki, która wykazuje instynkt opiekuńczość nad maleństwem. Kiedy nikogo nie ma w pokoju dziecka a mały zaczyna płakać, wiercić się a jego mama nie idzie szybko do pokoju to kotka zaraz po nią przychodzi, głośno miałcze i biega od mamy dzicka do pokoju, az do momentu kiedy kuzynka zajmie się maluchem.
Szzkoda, ze Ty nie trafiłaś na takiego kotka.
Offline
Meggi, jeszcze by moja papuzka zalapala te slowa o przyjazni
kurcze juz slysze ten wrzask na caly dom :mrgreen: :mrgreen:
.."przyjaciol sie nie pozera,kotow sie nie pozera,przyjaciol....."
matko!!! dom wariatow :mrgreen: :mrgreen:
Offline
Szamanka napisał:
Meggi, jeszcze by moja papuzka zalapala te slowa o przyjazni
kurcze juz slysze ten wrzask na caly dom :mrgreen: :mrgreen:
.."przyjaciol sie nie pozera,kotow sie nie pozera,przyjaciol....."
matko!!! dom wariatow :mrgreen: :mrgreen:
Kotki fajne sa, ale ja preferuje DUZE koty
Czyz nie jest piekny?
Offline
...a jaki wladczy :mrgreen: :mrgreen:
Offline
Przytulanie się tez byłby bardzo miłe... gdyby tylko na to pozwolił. :wink:
Offline