1

Temat: praca za pomoca internetu??

                    okey???bawi sie w to ktos??bo mnie nie zabardzo chce sie wierzyc ze dostane tyle kasiury za wysyłanie maili...gdyby tak było to niue narzekalibysmy ze nie ma gdzie zarobic!!!
tak czy inaczej chetnie sie dowiem ile jest w tym prawdy i czy to nie jest jaies naciaganie!!zielona jestem niestety w tym temacie:oops:                   

Thumbs up Thumbs down

2

Odp: praca za pomoca internetu??

                   

ziajek napisał/a:

okey???bawi sie w to ktos??bo mnie nie zabardzo chce sie wierzyc ze dostane tyle kasiury za wysyłanie maili...gdyby tak było to niue narzekalibysmy ze nie ma gdzie zarobic!!!
tak czy inaczej chetnie sie dowiem ile jest w tym prawdy i czy to nie jest jaies naciaganie!!zielona jestem niestety w tym temacie:oops:


Daj sobie spokoj z tym. To bzdura w 98% - szkoda czasu...                   

pozdrawiam
Neko

Thumbs up Thumbs down

3

Odp: praca za pomoca internetu??

                    Był kiedyś artykuł w CDA o zarabianiu przez net. Z tego, co pamiętam, autor się zaklinał, że już ma już jakieś dolary zarobione na koncie z tego procederu, więc może nie jest to głupota. CDA jest poważną gazetą (przepraszam: czasopismem wink )                   

Thumbs up Thumbs down

4

Odp: praca za pomoca internetu??

                   

FideL napisał/a:

Był kiedyś artykuł w CDA o zarabianiu przez net. Z tego, co pamiętam, autor się zaklinał, że już ma już jakieś dolary zarobione na koncie z tego procederu, więc może nie jest to głupota. CDA jest poważną gazetą (przepraszam: czasopismem wink )

Przeciez powiedzialem, ze 98%. Jakies dolary? Ile? Dwa dolary? Ile pracy? Dwa miesiace?
Owszem, tez slyszalem o jakis kozakach co to wyciagneli 300 dolarow. Ale to bylo w USA, w Polsce spotkalem sie tylko z dwoma, trzy trzema przypadkami - kilkadziesiat zlotych i to po ceregielach. Prawie wszystkie tego typu atrakcje (przynajmniej w Polsce) to wierutne bzdury.

No dobra, sklamalem. Kiedys zapisalem sie do takiego jednego programu. Po tygodniu uciulalem 5 groszy. Dalem sobie spokoj i wrocilem do zbierania puszek (i to sie oplaca! wink                   

pozdrawiam
Neko

Thumbs up Thumbs down