1

Temat: Sztuka dla sztuki

....w rezultacie komedia.
Pisana kilka lat temu- chciałam być wtedy wielką poetką/pisarką (nie mogłam się zdecydować).
Ba myślałam nawet że już nią jestem.

Wygrzebane wśród starych szpargałów.
Dziwne
Powinno mi być za to wstyd
za naiwność za grafomaństwo na głupotę
a nie jest

wersja nieocenzurowana



Kompletna ciemność, „chór” skanduje: u-czu-cia, u- czu- cia, u- czu- cia...


Życie
Co ty robisz tym facetom? Lecą do ciebie jak ćmy do lampy. A zresztą nie chcę wiedzieć.
Seks
Chcesz.
Życie
Przestań.
Sztuka
Nie, no dlaczego. Chcę wiedzieć. No dalej, opowiedz nam. (fortepian)
Seks
Nie chciałaś czekać. Wlazłaś do łóżka pierwszemu, który zwrócił na ciebie uwagę.
Sztuka
Kiedy zwala Cię z nóg prosto na łóżko, czujesz, że trzymasz życie w garści...Trzeba sobie radzić. (sięga po butelkę)
Życie ( zdecydowanie, ale dość cicho )
Nie chcę żyć wiecznie, nie muszę, nikt mi nie każe... Ja słyszę tę symfonię. Słyszę tę harmonię, te dźwięki jak pacierz, znam je tak jak siebie, lepiej. Słyszę ją każdego wieczoru, mocniej, głośniej...narasta z systematycznością, regularnością, pięknem. Staje się coraz słodsza, wzywa mnie, przyciąga, prosi...
Seks
Jasne, a ty jesteś po to, by spełniać prośby wszystkich, nawet chudej wywłoki z narzędziem rolniczym!
Miłość idzie do przodu i wszystko się zmienia. Popatrz na sztukę. Smaruje abstrakcyjne gówna, wszystko jedno co, byle było grube i wyraziste!
Sztuka
Odwal się.
Seks ( odchyla głowę, wciąż pali papierosa /gryzie gałązkę różaną )
Nie. Co mi zrobisz?
Sztuka
Weszłabym pod stół i odszczekała wszystko co powiedziałam i pomyślałam o Tobie, gdybyś... raz, coś takiego...Ale to się nigdy nie zdarzy.
Seks
Zakład?
Sztuka
Cha. Papierosa? (seks bierze)
Życie ( zbolałe, ale zdecydowane )
7 niebo, Nirvana, raj...Arabowie uważają, że ziemski mężczyzna nie jest w stanie zaspokoić kobiety. A buddyści?
Seks
Różne religie, orgazm ten sam! Ci co kupują miłość to śmieci. Zgaszeni, zgorzkniali. Jeśli nie mają miłości, to nie mają nic..! Życie, seks ci się nie podoba? Też coś! A ewolucja, a podtrzymanie gatunku, to kto? A kwiatki i motylki?.. ( chwila pauzy )
Życie
Ostatni raz kochałam się...
(początkowo ręce w kieszeniach płaszcza, przechadza się, potem siada, mówi wolno z namysłem )
Seks
Nie nudź... Nikogo to nie interesuje. Nikt nie chce tego wiedzieć. Nikt nie chce o tym słyszeć. Nikt nie chce Ci współczuć!
Sztuka
Kiedy umiera powoli, na raka koleś, co ma dopiero dwadzieścia parę lat, leży w tym szpitalnym łóżku, sam, myśli o tym co było, myśli o tym co jest, a raczej czego nie ma... Widzi swoją sytuację jak na dłoni, jasno jak jeszcze nigdy niczego w życiu nie widział...Jemu się nawet nie chce żyć. Lekarz go zagaduje, on na to: daj pan spokój, pielęgniarka pyta czy może coś dla niego zrobić, on śmieje się i mówi-co może pani dla mnie zrobić? Rozebrać i oddać mi się w ramach ostatniego akordu mojego istnienia? Dać mi milion dolców, żebym powąchał? Może mi pani poprawić poduszkę, ale dzięki, nie chcę. Rano, zaspany lekarz po całonocnym dyżurze przyjdzie na obchód, pochyli się nade mną, ja szepnę mu: jeden malutki zastrzyk i będzie po wszystkim... On oburzy się, odmówi, na kilka sekund przyklei uśmiech na twarz i pójdzie dalej przechadzać się między onkologią dziecięcą o oddziałem dla zwłok. Ja podetnę sobie żyły, on zarwie noc, żeby mnie odratować. Żeby podarować mi miesiąc życia. Nie z dobrej woli, tylko z przepisów. I znajdzie się w końcu taki młody, którego jeszcze medycyna nie znieczuliła i zgodzi się mnie zabić. Za darmo ze współczucia dla drugiego człowieka złamie przepisy i pójdzie do więzienia. Ale gówno Cię to obchodzi, bo w sumie co można było zrobić?
Życie
Chcę umrzeć, ale tak bardzo się boję...
(milczy)
Sztuka
Myślę, że nie powinnaś się zamartwiać. Przecież już nie żyjesz.
Seks
Lubię opowieści o wampirach. Młodziutkie dziewice omdlewające w ich ramionach  i młodzieńcy, będący obiektami zabaw lubieżnych wampirzyc...
Sztuka
Dzwoniłam do Ciebie wczoraj. Napijmy się za hedonizm.
Seks
Za hedonizm? Misiu, ja nie mam ciała. Ja już nie mam ciała, rozumiesz? Nie mam ciała, ciała, ciała...
(Ciało, ciało, ciało- śpiewa/krzyczy chór, ciemno)
Życie ( zdecydowanie, Sz. przygląda się z rosnącym zainteresowaniem )
Można by umierać, jeśli ktoś by obiecał, że tam będzie lepiej...
Seks ( z zimnym uśmiechem )
Zachowujesz się jak gigantyczna blizna. Ludzie, pieprzą się, policzkują i upokarzają, piją własną krew. Spałaś z jednym facetem, kilka razy, w łózku w którym sypiasz odkąd miałaś dziesięć lat i w dodatku po bożemu. Potem dał ci kopa w tyłek. ( wącha perfumy, rozbija flakon o podłogę, zrzuca ze stołu damską bieliznę, opakowania prezerwatyw, i inne „śmieci”, Siada noga na nogę.) Wszystko.
Życie ( rzeczowo )
Odezwał się psycholog za dychę...
Seks
Ciągle cię to boli. Przecież ty normalnie pozwalasz, żeby ten koleś zniszczył Ci życie!
Sztuka
Ciało jest po to, żeby go używać.
Seks
Ciało...(wychyla kieliszek)
Życie
Nienawidzę swojego ciała...
Seks
Idiotka.
Sztuka
Jezusowi żyło się o wiele lepiej kiedy miał ciało. Był wtedy z Marią z Magdali. Bóg temu widać sprzyjał, bo z jego przyjaciół tylko Ona zmarła naturalną śmiercią.
Seks
Młodziutka kobieta i bardzo bardzo doświadczony mężczyzna po przejściach. Ona bardzo kochała i chciała z nim być. Kochali się codziennie, w przedziwnych miejscach. Po pijanemu, na haju, w łóżku rodziców, w szkolnym magazynku. Tańczyła dla niego, ubierała, malowała, farbowała włosy. Szybko się uczyła. Zgadzała chętnie na każdy eksperyment. Kochała po francusku na schodach, kochając się na fotelu czytała mu książkę. Nie było czasu, by wszystko przemyśleć... Potem się rozpadło i... wyobrażacie sobie drżeć pod wpływem dotyku na policzku?
Sztuka
To była autobiografia?
Seks
A tak myślisz?
Życie
JESTEM CZŁOWIEKIEM. Kochać znaczy żyć...
Seks ( unosi ręce w geście O.k., o.k.)
Zapłać, to dostaniesz to, czego pragniesz. Przywyknij wreszcie. Trzeba płacić. Dwie bańki i Radek jest na tydzień twój. Zrobi, czego zapragniesz.W tydzień to nawet Jezus się wyrobił.
Życie
Jezu.
Seks
Chcesz faceta? To się przyzwyczaj. Nic nie ma za darmo. A potem bierz i spływaj!
Życie
Każdy facet, którego spotykam, to cyniczny skurwiel...Zresztą oni wszyscy są tacy sami! Dziewczyna kocha. On kocha. Nijak nie mogą się porozumieć, sprawiają sobie ból. Wiedzą, że ich związek jest bez szans. On umawia się i nie przychodzi, by zakończyć wszystko, odpłacić za to, że kochał za bardzo. Nie dzwoni. Umawia się po kolei ze wszystkimi przyjaciółkami dziewczyny, i kochając się z nimi powtarza jej imię. Ona myśli tylko o seksie. Ona kurwi się w myślach, on pije naprawdę. Spotykają się i udają, że wszystko jest w porządku. On pyta, ona kłamie i wie, że on wie, że ona kłamie. Całują się na dobranoc. On pyta o łóżko, ona odpowiada, że jeszcze za wcześnie. Oczywiście powtarza on, masz rację...W końcu ona nie wytrzymuje, idą do łóżka, kochają się. Jest im dobrze, choć brzydko. Prześcieradło wyrzucają do śmietnika. I zaczyna się zabawa w nową wersję Leaving Las Vegas. Z tą różnicą, że on nie umrze, tylko ją zostawi.
Seks
Wzruszające. Moje maleństwo ma dość. Dlaczego mówisz w trzeciej osobie? Przecież nawet głupi widzi, że mówisz o sobie.
Sztuka
A ty? Wróćmy do Twojej autobiografii!
Seks
Po co?
Sztuka
(rzuca pędzel) Well. (Drze obraz. Życie wybucha śmiechem...)I przez ciebie kurwa, muszę zaczynać wszystko od nowa...Jak mogłaś? Ja cię brałam za wzór, ideał, boga  w pewnych kwestiach, a ty mi mówisz, że to było napradę o Tobie? O tobie - Tobie?
Seks
Tylko Twoje pieprzone malowidła cię interesują. Zepsułam ci kompozycję, ble ble..
Życie
Życie przygląda się z boku, Sztuka maluje twarz Seksu. Życie odchodzi. Reflektor na Życie
Jeżeli wydaje ci się, że wiesz wszystko, że bardzo cię życie skrzywdziło i że więcej nie wytrzymasz, to dowodzi tylko, że nic nie wiesz...
Seks
Kochasz mnie choć trochę?
Sztuka
Nie. Ale jeśli chcesz zachować obrazy, to cała setka jest

2

Odp: Sztuka dla sztuki

Całkiem niezły klimat Gombrowiczowski w pierwszej cześci.

To sie da zinscenizować.
W centrum sceny łóżko z trzech stron parawany zasłony w złamanych czerniach, przytłumione światło, aktorzy pojawiający sie pojedynczo ..... 

Feniks w tym jest klimat!

wawa

Wawa pozdrawia
[url=http://www.wierszowisko.fora.pl/]M