26

Odp: Pr

Nie ma kobiet nieeleganckich- one są źle ubrane, lub źle pomalowane.

http://www.cosgan.de/images/smilie/xmas/f034.gif

27

Odp: Pr

Na świecie nie ma brzydkich kobiet, tylko wina czasem brak  big_smile

Thumbs up Thumbs down

28

Odp: Pr

heheh jasne Joasia masz racje:)
Ale wracając do tematu nie wszystkie kobiety muszą być eleganckie przeciesz, jeśli ktoś ma luzną prace nie pracuje babka w banku to do piekarni czy do mięsnego nie bedzie sie stroiła i pingliła godzine przed lustrem w domu. Ale fakt każda kobieta powinna być czysta, schludnie ubrana i odrobina makijażu nie zaszkodzi. Czasem wystarczy zadbać o siebie i można sie czuć elegancka kobietą bez wydawania kupy szmalu na modne ciuchy, szpilki, kosmetyki i perfumy tongue

... Wyci

Thumbs up Thumbs down

29

Odp: Pr

Określenie pingliła jest genialne smile
Ja osobiście pinglę sie przed lustrem do pracy jakieś 5-7 minut, żeby mi nie zwiał bus o 6:25. Ale o wyjściu bez lekkiego makijażu nie ma mowy. To już wolę nie zjeść śniadania smile
Co do charakteru to nie wiem, możliwe, że jestem wredna, jak na bibliotekarę przystało big_smile

Thumbs up Thumbs down

30

Odp: Pr

Joasia napisał/a:

Określenie pingliła jest genialne smile
Ja osobiście pinglę sie przed lustrem do pracy jakieś 5-7 minut, żeby mi nie zwiał bus o 6:25. Ale o wyjściu bez lekkiego makijażu nie ma mowy. To już wolę nie zjeść śniadania smile
Co do charakteru to nie wiem, możliwe, że jestem wredna, jak na bibliotekarę przystało big_smile

Pracujesz w bibliotece? smile

pozdrawiam
Neko

Thumbs up Thumbs down

31

Odp: Pr

Czy to prawda, że w bibliotekach jest kurz i myszy? wink

Thumbs up Thumbs down

32

Odp: Pr

i książki cool

Thumbs up Thumbs down

33

Odp: Pr

Kurz i myszy obowiązkowo! Codziennie rano zakładamy nasze granatowe fartuchy, drewniaki bierzemy w ręce i tłuczemy myszy. Książek też kilka mamy w bibliotece, ale nie pożyczamy ich nikomu, bo są nam potrzebne smile

Thumbs up Thumbs down

34

Odp: Pr

Joasia napisał/a:

Kurz i myszy obowiązkowo! Codziennie rano zakładamy nasze granatowe fartuchy, drewniaki bierzemy w ręce i tłuczemy myszy. Książek też kilka mamy w bibliotece, ale nie pożyczamy ich nikomu, bo są nam potrzebne smile

To w sumie nawet fajna robota. Ale slyszalem tez, ze kazdej bibliotece jest co najmniej tuzin wielkich PAJĄKÓW. A ze pajakow boje sie okrutnie, to w takim razie nigdy juz nie przeczytam zadnej ksiazki. wink /i bede jak ten statystyczny Kowalski/ smile

pozdrawiam
Neko

Thumbs up Thumbs down

35

Odp: Pr

Ja natomiast czytam na okrągło Panów Samochodzików! Polecam tą genialną lekturę, powinna być we wszystkich bibliotekach. Możecie też zapisać się do Nienackofilów - ja się zapisałem. Może będę miał rabat w bibliotece?! smile

Thumbs up Thumbs down

36

Odp: Pr

A Pan Samochodzik fajny jest, ale czytałam ostatnio w podstawówce, potem jakoś nie było czasu.

Thumbs up Thumbs down

37

Odp: Pr

A pająków jakoś nie mamy

Thumbs up Thumbs down

38

Odp: Pr

Joasia napisał/a:

A Pan Samochodzik fajny jest, ale czytałam ostatnio w podstawówce.....

Właśnie dlatego czytam.  tongue

Thumbs up Thumbs down

39

Odp: Pr

FideL napisał/a:
Joasia napisał/a:

A Pan Samochodzik fajny jest, ale czytałam ostatnio w podstawówce.....

Właśnie dlatego czytam.  tongue

Ja tam juz wyroslem z takiej literatury. Teraz czytam tylko powazne dziela. wink

pozdrawiam
Neko

Thumbs up Thumbs down

40

Odp: Pr

Taaa... Roczniki statystyczne, przepisy bankowe i umowy kredytowe smile

Thumbs up Thumbs down