Polska REFLEKSJE
Nie jesteś zalogowany.
Do tej pory preferowałam tylko sanki...
I w tym roku sobie nie odpuszczę
Ale jezeli będzie okazja na wyjazda chce spróbować pojeżdzić na nartach...
A jakie sporty zimowe Wy lubicie??
O, jeżdziłam jeszce na łyżwach, co było tez bardzo fajne ![]()
Offline
Ja jeździłam kiedyś na łyżwach ale to było dawno teraz z synkiem wychodze na sanki, a chcemy w tym roku kupić mu jabłuszko do zjeżdżania tylko nie wiem czy sobie bączek poradzi ![]()
Offline
Ja to kiedyś na sankach zjeżdżałam, ale to były stare dzieje.
Chciałabym kiedyś na nartach albo na snowbordzie zjechać,ale to nie na moją kieszen taki wypad w góry.
Cola to fajnie, że chcecie małemu kupić jabłuszko.
Poradzić to sobie z nim poradzi tatuś i małego weżmie na nogi ![]()
![]()
niech się do czegoś przyda ![]()
![]()
Offline
Stare konie nie zjeżdżają już na sankach, ale parę lat temu udało mi się zjechać parę razy z wielkiej góry na worku z sianem. Zabawa była super!
Nie zapomnę do dziś pewnego ekscesu, gdy właśnie wtedy moja siostra wjechała twarzą w pułapkę (szczęki) zastawioną przez kłusownika chyba na zające. Popuściła prawie w majty ze strachu ![]()
Offline
Łyżwy, sanki, narty - ale takie dla dzieci, malutkie.
A teraz - ostatniej zimy zjazdy na sankach z naszą maluszką. Wcześniej: jazda na łyżwach. Chyba w tym roku wezmę malucha też na łyżwy - ma takie małe, może się nauczy jeździć?
Tylko najlepiej na Błonia (o ile będzie tam znów lodowisko w tym roku). Nigdy nie wzięłabym dziecka na to pod halą targową - tam jest masakra. Sama chodziłam własnie tam, ale nieraz się bałam. I słusznie. Albowiem pseudo hokeiści tam nie śpią i jeden taki spowodował wypadek ze mną w roli głównej. Więc tam z trzylatkiem raczej iść nie radzę, a nwet i a cztero i pięcio o sześcio- latkiem - nie.
Powinni osobno zrobić jakieś miejsce dla tych najmłodszych. A nic takiego nie ma. W ogóle, 2 czy 3 lodowiska (o ile to przy plazie nazwać lodowiskiem) to mało jak na Kraków. A jak jest w innych miastach? Czy też narzekacie na braklodowisk, scieżek rowerowych (rower to tez fajny zimowy sport - tylko trzeba uważać, zwłaszcza, jeżeli się opon nie wymienia).
I jak z lodowiskami u Was, i z górkami do jazdów? Są?
Offline
Lodowiska w pobliżu "aż 2" o których ja wiem. Jedno nowe, drugie to Hala Spodka <to sławne UFO- katowickie
>
Z górkami gorzej, takie małe są, a na tor saneczkowy trzeba podjechac dalej. Górek trzeba poszukac a na pewno coś się znajdzie
Ścieżki rowerowe też są, ja wolę 'dzikie" szlaki po Katowicach. Ale przyznaję, że zimą na rowerze jeszcze nie byłam! Moniko, gratuluję odwagi!
Offline