1

Temat: Czyz to nie piekne? :)

http://www.retrogames-retrocomputer.com/gallery/speccy5/p/Planetoids_1.gif

pozdrawiam
Neko

Thumbs up Thumbs down

2

Odp: Czyz to nie piekne? :)

Nie wiem czy to piękne... http://www.cafeduweb.com/forums/Smileys/IPB/g.gif
A co to jest? smile

Thumbs up Thumbs down

3

Odp: Czyz to nie piekne? :)

Hmm....no właśnie Neko mógłbyś nam to w jakiś sposób przybliżyć wink

[b]Ten kto przestaje by

4

Odp: Czyz to nie piekne? :)

Dołączam do dziewczyn big_smile

Neko, cierpliwości życzę w tłumaczeniu wink

http://www.cosgan.de/images/smilie/xmas/f034.gif

5

Odp: Czyz to nie piekne? :)

Jedna ze średnio udanych konwersji Asteroids.
Neko zapewno miał na myśli to, że piękno tkwi w rzeczach starych. Wy tego nie zrozumiecie dziewczyny, do tego trzeba być maniakiem gier wink

Thumbs up Thumbs down

6

Odp: Czyz to nie piekne? :)

Rumianek napisał/a:

Nie wiem czy to piękne... http://www.cafeduweb.com/forums/Smileys/IPB/g.gif
A co to jest? smile

To sa... "Planetoids"! smile Jedna z pierwszych gier na ZX'a smile
Latalo sie takim malym steteczkiem po planszy i strzelalo sie do przelatujacych asteroidow. Asteroidy rozbijaly sie na mniejsze kawalki i stawaly sie tym samym jeszcze bardziej zabojcze. Co jakis czas mozna bylo wlaczyc tryb nadprzestrzen i zniknac na pare sekund, po czym pojawialo sie znienacka i rozbijalo w pyl pozostale przy zyciu asteroidy. :dog:

http://www.clive.nl/images/10460.jpg

pozdrawiam
Neko

Thumbs up Thumbs down

7

Odp: Czyz to nie piekne? :)

Wow..... wink

[b]Ten kto przestaje by

8

Odp: Czyz to nie piekne? :)

Coś mi się przypomina... http://www.cafeduweb.com/forums/Smileys/IPB/g.gif

Thumbs up Thumbs down

9

Odp: Czyz to nie piekne? :)

najfajniejsze, że kiedyś do takich gier trzeba było mieć oddzielny sprzęt typu comodore lub wielki komputer a teraz wystarczy przeglądarka internetowa
http://c64s.com/

Thumbs up Thumbs down

10

Odp: Czyz to nie piekne? :)

I to jest najsmutniejsze, bo zabawa w takie gry w necie, na emulatorze lub w komórce w ogóle nie oddają ich klimatu. Nie ma to jak porządny mikrokomputer z pękiem kabli, magnetofon Grundig i jyostick z wyłamującymi się non stop blaszkami. Klimat był w ogóle z uruchomieniem tego złomu, sama gra to już dodatek do tego klimatu

Thumbs up Thumbs down

11

Odp: Czyz to nie piekne? :)

FideL napisał/a:

I to jest najsmutniejsze, bo zabawa w takie gry w necie, na emulatorze lub w komórce w ogóle nie oddają ich klimatu. Nie ma to jak porządny mikrokomputer z pękiem kabli, magnetofon Grundig i jyostick z wyłamującymi się non stop blaszkami. Klimat był w ogóle z uruchomieniem tego złomu, sama gra to już dodatek do tego klimatu

Czy ja wiem. Aktualnie jestes pochloniety konwersja gry Karate International z ZX-a, ktora teraz mam na Nokii i niemal kazda wolna chwile spedzam przy niej. PS2 poszlo do kosza, odkad sciagnalem ten niesamowity program rozmiarow 40 KB. smile

pozdrawiam
Neko

Thumbs up Thumbs down

12

Odp: Czyz to nie piekne? :)

FideL napisał/a:

I to jest najsmutniejsze, bo zabawa w takie gry w necie, na emulatorze lub w komórce w ogóle nie oddają ich klimatu. Nie ma to jak porządny mikrokomputer z pękiem kabli, magnetofon Grundig i jyostick z wyłamującymi się non stop blaszkami. Klimat był w ogóle z uruchomieniem tego złomu, sama gra to już dodatek do tego klimatu

Tak... pamiętam ile było zabawy z kasetą do commodore 64. Trzeba było pokręcić śróbkami, coś tam jeszcze porobić i po dłuższym czasie można było uruchomić grę. I choć nie była tak ładna jak te dzisiejsze, to grało się z większą przyjemnością wink

Thumbs up Thumbs down