1

Temat: Pytanie G

                    Pytanie brzmi- dlaczego u diaska zbanowano Hibou?
Jej post nie był ani obraźliwy ani niegrzeczny, przeglądając Forum którego jest adminem można znaleźć uzasadnienie i potwierdzenie prawdziwości wszystkiego co w swoim jedynym poście napisała.
Ja rozumiem że dla administracji naszego Forum sprawa jest niezreczna niewygdna i przykra.
Ale chyba możemy liczyć na odrobinę uczciwości i dojrzałości zachowania i decyzji?
A przynajmniej na uzasadnienie.
W szczegółach ostrzeżeń użytkowników dla Hibou Mariusz napisał "Dowidzenia jesli nie rozumiesz co się do Ciebie pisze to żegnam".
Ja też nie rozumiem.
Moje zdumienie jest tym większe że z tego co pisze Hibou nasza administracja nie odpowiedziała na żadną z jej prywanych wiadomości.
Administracja w ogole nie odpowiada, nie zajmuje stanowiska i jakby ją wcieło troszeczkę.
Nie rozumiem i proszę o wyjaśnienie.
Wasz- nie da się ukryć głupi Jaś vel Feniks                   

2

Odp: Pytanie G

                    Spokojnie Feniksie
Braszka mysli ze dla kazdej ze stron bylo to trudne
ma  na mysli Braszka i Otchlan i Refleksje
dajmy Admiralicji czas na odetchniecie
Braszka jest  pewna ze policzek boli i jedna i druga strone

Braszka
prosząca                   

3

Odp: Pytanie G

                    Głupi Jasiu..spokojnie... :mrgreen:
Wszystko sie wyjaśni..jeszcze troszkę cierpliwości.
Dałbym ci buziaka..ale nie wypada mężatce.. :wink:                   

4

Odp: Pytanie G

                    Wiem, że jestem tu nowa a przez ostatni tydzień sporo się wydarzyło..
Dopiero znalazłam (urlopik) posta, o którym mówi Feniks ale z tego co widzę Administracja tego forum stara się zatuszować sprawę i wyciszyć osoby odpowiedzialne za Otchłań.. Takie jest moje wrażenie kiedy czytam te wypowiedzi, widzę bana dla Adminki tamtego forum za napisanie prawdy (chyba taki był powód?).. Przecież post jaki napisała był jak najbardziej kulturalny, a co najważniejsze wyjaśnia co się stało.. Nie zauważyłam czegoś takiego napisanego przez kogoś z Administracji Refleksji.. Byłam na Otchłani - jak to jest możliwe, że tam użytkownicy wiedzą o wszystkim, mogą na bierząco śledzić sprawę a tu.. cisza.. blokowanie i z tego co pisze Feniks banowanie.. sad

Nie zamierzam odchodzić stąd do Otchłani.. (chociaż czytając co robią Admini pewnie zaraz dostanę bana albo usuną mojego posta - próbując wyciszyć moje zdanie - mimo iż jestem na forum dyskusyjnym) ale błagam o odrobinę rozsądku ze strony Administracji - a przynajmniej o jakieś informacje na temat zaistniałej sytuacji.. Przecież nie o to chyba chodzi, żeby każdy z Nas wchodził na Otchłań żeby się czegoś dowiedzieć? :roll:                   

"B

Thumbs up Thumbs down

5

Odp: Pytanie G

                    Josephine - Braszka znow ponawia prosbe
spokojnie jeszcze troszke


Braszka                   

6

Odp: Pytanie G

                    Napisałem wczoraj, ale napiszę jeszcze raz.

Ban dla anonimowej osoby która podaje się za admina jakiegoś forum wynika z mojej wcześniejszej rozmowy z tą anonimową osobą.

Każdy może przyjśc i przedstawić się jako Admin jakiegoś forum i żadać czegoś od nas tutaj. Tak było i w tej sytuacji.Cytuję

Witam. Mam dosyć ważną sprawę do Ciebie jako administratora forum, czy można się z Tobą skontaktować i porozmawiać za pomocą GG? Nigdzie numeru nie znalazłam. A czas nagli.
Pozdrawiam serdecznie
J.K.

Zapytałem o co chodzi:

Witam
To raczej nie rozmowa na PW, bo chyba ciężko się będzie dogadać. Mój numer GG:
Pozdrawiam

Dostałem pw od od anonimowej osoby ! która nawet nie bardzo chciała napisac o co chodzi

Mariusz napisał/a:
Proszę mi przynajmniej wyjaśnić o co chodzi

już tłumaczę. Chodzi o naruszenie przepisów prawa autorskiego przez jednego z użytkowników Waszego forum. Chciałabym abyśmy się wspólnie zastanowili jak tą sytuację wyjaśnić i rozwiązać, stąd moja prośba o rozmowę na "żywo", jeśli można to tak nazwać. Czekam zatem

dalej:

Mariusz napisał/a:
Prosze podac adres posta w ktorym to prawo zostalo naruszone wraz z wskazaniem na Pańskie prawa. Wtedy moge się tym zająć.


Proszę pana, sprawa nie dotyczy jednego posta, a kilkudziesięciu, jeśli nawet nie kilkuset. Jako administrator forum piszę w imieniu i swoim i użytkowników, których dotknęło to co się stało. Nie wiem ile ma pan lat, ale proszę to potraktować poważnie, przekazać administratorowi Monice i pomówić ze mną na spokojnie wspólnie na GG. Dodam, że nie tylko zostały skopiowane nasze wypowiedzi i twórczość, ale i działa to w dwie strony, na naszym forum znajdują się wypowiedzi Waszych użytkowników. Mamy porobione zrzuty ekranu, mogę wysłać, ale jak już mówiłam, chciałabym najpierw porozmawiać osobiście i mniej oficjalnie na GG, bo rozmowa w ten sposób, to żadna rozmowa.

Dostałem pw od od anonimowej osoby która sie przedstawiła jako Admin jakiegoś forum o kórym pierwszy raz usłyszłem, żadając kasowania kilkuset postów.
Na pytanie dlaczego - otrzymalem odpowiedź o naruszeniu praw autorskich.

Rozmowa na GG była rozmową przykrą - dalej nikt się nie przedstawił - tylko żadał - poprosiłem o podanie adresów tych setek postów - dostałem 5 adresów. Zgadzało się były podobne. Poprosiłem o wstrzymanie się aż wróci zainteresowana osoba czyli Czarnulka.
Niestety okazało się że nikt się nie powstrzymał od niszczenia tego co tutaj jest ( w końcu nie można inacej tego nazwać). Pojawili się nowi użytkownicy którzy nie wiedząc temu oskarżali - i wcale nie byłi nastawieni pozytwnie.

Jeżeli chodzi o bana dla  anonimowego admina - w sytuacji kiedy nie ma osoby zainteresowanej  -  a osoba ta nie potrafi poczekać - nie mogę inaczej postąpić - nie wiem co moza zrobić i jakie głupoty napisać.

Jeżeli chodzi o posty Czarnulki w których cytowała użytkowników z innego forum podajac się za autora - na prośbę Czarnulki posty te zostaną skasowane.
Czy Czarnulka zawiniła? Tak,
dostałem od niej email, pozwolę sobie zacytować:

fakt namieszalam za co przepraszam choc to na nic sie teraz zda.Pozdrawiam

To że napisała kilka postów w których podała się za ich autora nie przekreśla jej jako użytkownika  na tym forum. Każdy popełnia błedy, tak jak w normalnym życiu.

Jeżeli ktoś z Was zostałby oskarżony o kradzież, łamanie praw autorskich - postąpiłbym tak  samo - poczekałbym na daną osobę żeby moć wszystko wyjaśnić.

josephine, cenzura na tym forum nie istniała - nie można tu używać wulgaryzmów - ale w obronie użytkowników nawet w tak błachej sprawie muszę stanąć po ich stronie - i choć CI się to nie spodoba w Twojej obronie też tak bym postapił.