1

Temat: Historia "Matka Nauk"

                    [glow=blue:923ab1841e]"Aby pisać historię trzeba być więcej niż człowiekiem . Ponieważ autor trzymający pióro wielkiego sędziego powinien być wolny od wszelkich uprzedzeń interesów lub próżności” Zadaniem historii jest badanie przeszłości człowieka  żyjącego w społeczeństwie.
Krótka definicja jasno ukazuje nam cele i działalność tej „pięknej nauki”
Badanie przeszłości człowieka żyjącego w społeczeństwie (lub ogólniej badanie przeszłości społeczeństwa) prawie nigdy nie jest obiektywna ( najczęściej pół obiektywnie) gdyż inaczej jedni patrzą na przeszłość a inaczej inni (  dany naród czy grupa społeczna ). Każdy z nich przestawia własny pogląd na temat jakiegoś wydarzenia historycznego  np. ( Polska i Rosja – Katyń ) Powyższe słowa autora pokazują na jego przykładzie (Napoleon Bonaparte ) jak  jest pisana historia  dla Polaków Francuzów  Bonaparte jest bohaterem dla Hiszpanów czy Rosjan ( dyktatorem ciemiężycielem ). Największym problemem jest że ów człowiek czytając książki historyczne z jednego punktu widzenia wyrabia sobie opinie na temat jakiś wydarzeń
( podręczniki szkole do historii ) najbardziej do tyczy to kontrowersyjnych tematów (Polska)
np. utracenie Śląska za Piastów czy zajęcie przez Polskę Zaolzia gdy hitlerowcy zajmowali Czechosłowacje zupełnie na te wydarzenia inaczej patrzą źródła  (polskie czeskie niemieckie czy rosyjskie ). Jak stwierdził Stanisław Jerzy Lec
„[b]Historia - zbiór faktów, które nie musiały zajść.
Choć historia jak mówią uczeni jest jedną z najciekawszych i intrygujących nauk to jednak jest ona dla mnie nauką smutną i trochę przygnębiającą. Jak głosił napis na ścianie w pokoju gdy mieszkałem w akademiku „[b]Każda chwila tworzy historię zaś historia niszczy chwilę” Były mieszkaniec mojego obecnego pokoju  który napisał to zdanie wciąż nie wychodzi z cienia:|                   

2

Odp: Historia "Matka Nauk"

                    ale co jest tym prawdziwym historycznym...
historia to nie tylko zbiór faktów, a konkretne wydarzenie w konkretnym czasie w określonym celu uwarunkowane pewnymi okolicznościami...
wszędzie więc można doszukać się podwójnego dna....
oby tylko nie zapomnieć...                   

Thumbs up Thumbs down

3

Odp: Historia "Matka Nauk"

                    Tym prawdziwym jest to co zostało udowodnione przez naukowców czy archeologów lub badaczy pisma. Chodzi tylko o to że dane źródło historyczne może być  inaczej interpretowane. Najbardziej dotyczy to jednak wydarzeń kontrowersyjnych jak wpomniałem np ( Utrata Śląska ,Katyń "Polski najaz na Zaolzie " inaczej nazywany "nóż wbity plecy" ) Ponieważ każde wydarzenie jest inaczej widziane ty naprzykład stoisz bliżej więcej szczegółów zobaczysz niż ja stojący dalej czy osoba III która zna to wydarzenie przez jakiegoś widza który mu to opowiedział nie wspominając już o osobie czy osobach które berały konkretny udział w tym wydarzeniu.                   

4

Odp: Historia "Matka Nauk"

                    ale nie ma historii bez komentarza.
w ten sposób można wszystko zanegować....
zresztą niestety każdy patrzy na historie najwygodniej dla siebie( jak np ostatnio sld ze swoimi plakatami wyborczymi z postulatami solidarności)                   

Thumbs up Thumbs down

5

Odp: Historia "Matka Nauk"

                    przypomnieliscie mi pewne nie pamietam gdzie przeczytane, zdanie:

Historie pisza zwyciezcy ... zawsze

I wiecie co, falszowanie i przeinaczanie faktow to nie wymysl ostatnich stuleci, to jest cos, co bylo od zawsze ... Smutne, ze nawet jesli archeologowie cudem jakis dokopia sie do sensacji (jak np. Wislica i chrzest przedpremierowy  :mrgreen: ), to nikomu nie chce sie pisac podrecznikow na nowo.
bo i po co? przeciez to tylko historia ...  :roll:

(zadumala sie Poleluma ... )                   

Veni...! Vidi...! Winniczek...!
big_smile

Thumbs up Thumbs down

6

Odp: Historia "Matka Nauk"

                   

„Każda chwila tworzy historię zaś historia niszczy chwilę”


popieram

I wiecie co, falszowanie i przeinaczanie faktow to nie wymysl ostatnich stuleci, to jest cos, co bylo od zawsze


prawda - kazdy historyk zawsze przedstawi fakty zgodnie z wlasnymi odczuciami. Np. to czy bedziemy postrzegac Napoleona jako wielkiego przywodce, czy morderce podobnego do Hitlera zalezy od autora podrecznika do historii. Wszedzie wystepuje manipulacja - historyk ktory ma opracowane jakies poglady bedzie staral sie je wpajac innym, umniejszajac mniej wazne (wg niego) fakty swiadczace przeciwko jego teoriom, lub wogole ich nie przedstawiajac. Historyk daje interpretacje, a my interpretujemy interpretacje historyka.                   

http://mt.gre.pl