1

Temat: Lenistwo

Czy kazdy człowiek jest troszeczkę leniem? I czy leniem jest ten, kto wybiurczo traktuje pewne prace, wykonująć jedna, a zaniedbując drugie, właśnie dlatego, że ich nie znosi.
Czasmi trudno jest stwierdzic, czy się jest leniem, czy nie.

Może macie jakies sposoby na przechytrzenie tego lenia?
Widzialam gdzieś książkę na temat lenistwa, i tego, że jeżeli ktoś już na to cierpi - to musi mieć sposób na przechytrzanie naszego lenia. Powiedzcie, czy uciekacie sie do takich sposobów, i czyu  wogóle musicie przechytrzać to dziwne cos, co sprawia, że człowiekowi i się nie chce.

Najlepiej, gdyby można było pozbyć się go raz na zawsze. ale czy to mozliwe?
Bo czy człowiek rodzi sie lniem, czy takim staje się, wskutek niewłaściwego wychowania?

Thumbs up Thumbs down

2

Odp: Lenistwo

A ja czasami lubie poleniuchować wink

[b]Ten kto przestaje by

3

Odp: Lenistwo

Byłam kiedyś, kiedyś leniem-cwaniakiem. Skończyło się kiedy wyszłam za mąż. Raz dwa zauważyłam, że jak czegoś nie zrobię to nikt za mnie nie zrobi. Zaczęłam robić porządnie, żeby po sobie nie poprawiać. Nie zostawiam nic na potem, bo wówczas klnę. Mam slabość do prasowania i właśnie żelazko uczę brzydko mówić.
W domu utrzymuję porządek a nie sprzątam. To bardzo łatwe i nigdy nie męczy. Jesień jest porą roku, kiedy ogarnia mnie dziwna niemoc. Dlatego zmuszam się do wstawania rano, bo w przeciwnym wypadku kompletnie nic bym nie robiła. Nawet jak jestem chora to wstaję i robię, bo nie zrobi nikt )). Jasne, że mówią: leż ale nie zrobią. Może to i dobrze, bo być może częściej bym chorowała.
Moim zdaniem lenia się wychowuje.

Thumbs up Thumbs down

4

Odp: Lenistwo

Kumo, pocieszające jest to, co powiedziałaś: że lenia się wychwuje. Jeszcze bardziej pocieszyłoby mnie, gdybym wiedziała, ze można go wychować tak, aby zawsze słuchał i nigdy nie przeszkadzał.

Thumbs up Thumbs down

5

Odp: Lenistwo

Monika,Oct 21 2005, 12:01 PM napisał/a:

Kumo, pocieszające jest to, co powiedziałaś: że lenia się wychwuje. Jeszcze bardziej pocieszyłoby mnie, gdybym wiedziała, ze można go wychować tak, aby zawsze słuchał i nigdy nie przeszkadzał.
[right][snapback]23201[/snapback][/right]

Moniko, pozbądź się tapczanu. Za jednym zamachem pozbędziesz się i Lenia i Dyzia Marzyciela.

Thumbs up Thumbs down

6

Odp: Lenistwo

Hehe smile dobre tongue do spania proponuję postarać się o hamak lol

[url=http://saszka.no-ip.org/forum/]Knajpa pod chmurk

Thumbs up Thumbs down

7

Odp: Lenistwo

Hestia,Oct 21 2005, 12:41 PM napisał/a:

Hehe smile dobre tongue do spania proponuję postarać się o hamak lol
[right][snapback]23209[/snapback][/right]

Hamak-to jest to. Czynny wypoczynekhttp://czembrowski.livenet.pl/forum/images/smiles/icon_lol.gif

Thumbs up Thumbs down

8

Odp: Lenistwo

Lenistwo, pięna rzecz... wink Ale nie popłaca sad
Po co odkładać coś "na potem", "na jutro" potem robi się "za rok"...
Na lenia moblilizacja
-bo ktoś przyjdzie- trzeba posprzątać;
-nie chce mi się uczyć- nie chce mi się, ale zależy mi np. na stypendium, na tym że chce być w czymć dobra...

moge tak wymieniać i wymieniać wink

http://www.cosgan.de/images/smilie/xmas/f034.gif

9

Odp: Lenistwo

Moniko, pozbądź się tapczanu

.

Własnie, chodzi o to, ze ja nie mam żadnego tapczanu i nigdy nie leżę w cioągu dnia. Jezeli chodzi o ten hamak, to własnie spie w czyms w tym stylu, tyle, ze to nie hamk, a łóżko na wysokościach, a raczej z drabinką.
Także to nie kwestia wylegiwania się i nic nie robienia. I nie zdarza mi sie nigdy lezć bezczynnie. Ciągle coś robię. Jak siedzę przy komputerze, to zwykle cios robię, kiedy chodze po mieszkaniu - też ciagle cos robią, a to przy obiedzie, a to poskładam ubrania, zabawki porozrzucane - sciągle coś. To  w takim razie, moze nie leń, tylko problem zorganizowania sie. A leń moze własnie taki, że w tym zabieganiu robie mase drobnych rzeczy i brakuje mi juz czasu na wieksze sprawy, które są też do załatwienia. Jezeli to byłby leń, to bardzo sprytny, bo naprawdę majacy masę pracy, tylko niekoniecxznie tej najwazniejszej w danej chwili.

Thumbs up Thumbs down

10

Odp: Lenistwo

krótkie przyjemne chwile lenistwa są piękne, gorzej gdy staja się one jakimś nawykiem hmm miło jest nic nie robić, cięzko jednak po takich chwilach odprężenia wraca się do rzeczywistości  :glare:

Ka

Thumbs up Thumbs down

11

Odp: Lenistwo

Ja staram się nie myśleć o moich wadach ... Jedną z nich z pewnością jest lenistwo ... Tak mam ... PWracam do domu, wiem, że muszę coś zrobić i w tym momencie włącza się delikatna blokada psycho-fizyczna z wielkim napisam "NIE CHCE MI SIĘ !" Ale ostatnio zmuszam się do wielu rzeczy żeby nie musieć robić tego później, jutro, za dwa dni, za tydzień, za miesiąć, za rok, w przyszłym życiu ... No bo I TAK BĘDĘ MUSIAŁA to zrobić :]

... mam jazdy na styk z paranojami...

Thumbs up Thumbs down