51

Odp: Seks na fotelu dentystycznym!!!!

                   

Monika napisał/a:

nawet przy najlepszym lekarzu, można odczuwac wstyd.

Zgadzam się z Moniką. Myślę, że zawstydzenie jest w takich przypadkach naturalne.                   

[color=green]Najwa

52

Odp: Seks na fotelu dentystycznym!!!!

                    ...albo aj sie pogubilam...albo temat powinien nazywac sie inaczej  :shock:  :shock: ..od kiedy u dentysty sciagam majtki...albo pokazuje to cos na czym on sie kompletnie nie zna ( chodzi mi teraz jako lekarz  :wink: )

Do dentysty jak wchodze...otwieram buzke....i o zgrozo.....ten Pan przez ta swoja lupe widzi ile mam pudru na buzi,ze kredka sie rozmazala...jezeli domyslny jest,to po wypryskach pozna zem albo w kwiecie dojrzewania...albo...no wlasnie.... :mrgreen:
...a seks na tym fotelu coz....hmmmm....brzmi intrygujaco i ciekawie.....tylko dlaczego moj zebolok taki stary  :twisted:   :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:                   

53

Odp: Seks na fotelu dentystycznym!!!!

                   

Monika napisał/a:


Nie, Dorota, nawet przy najlepszym lekarzu, można odczuwac wstyd. To naturalne w tym przypadku, i raczej to, że ktoś nie odczuwa naturalnego wsytdu jest czymś dziwniejszym od tego, ze ktoś się krępuje.


Jeżeli lekarz ginekolg ma odpowiednie podejście do pacjentki i lekarz ten jest mi znany juz od lat, prowadził moje dwie ciąże, odebrał moje dwa porody, i nadal systematycznie do niego uczęszczam, to nie mam prawa się przy nim wstydzić. Ufam mu bez granic, bo to w jego rękach było życie moich dzieci i moje. Nadal jest, (bo nie wiem czy nie wykryje u mnie raka piersi), w ten sposób ratując mi zycie.
Idąc natomiast do innego lekarza ginekologa, całkiem mi obcego(spaliłabym się ze wstydu), bo go nie znam. I to jest właśnie zaleta chodzenia do jednego lekarza.

P.SWstydziłabym się natomiast, swojemu mężowi dać wziernik do ręki i kazać mu się zbadać.Hehe.                   

CHCESZ MIEC LADNY AVATAR LUB BANNER Z PODPISEM?JESTEM GRAFiKIEM I ZROBIE TO PROFESJONALNIE.ZA DARMO OCZYWI

54

Odp: Seks na fotelu dentystycznym!!!!

                   

Czarnulka napisał/a:

albo aj sie pogubilam...albo temat powinien nazywac sie inaczej Shocked Shocked ..od kiedy u dentysty sciagam majtki...albo pokazuje to cos na czym on sie kompletnie nie zna


Czarnulko tu wszystko jest ze sobą dokładnie powiązane. Zaraz Ci to udowodnię.

Coś Ci zacytuję:

&#8222;M.  L.  poszła do ginekologa. Ona chodzi regularnie, jak do dentysty. Uważa to za naturalne i oczywiście ma rację. Mówi, że obie <<jamy>> jej ciała&#8230; - słowo to wiadomo, medyczne &#8211; są równie ważne i obowiązkiem cywilizowanej kobiety jest poświęcić im najpilniejszą uwagę oraz głęboką troskę. Nigdy nie miałam zamiaru sprzeczać się z nią o to. Wróciła więc kiedyś od tego ginekologa&#8230; - jakiś nowy, młody, zdaje się &#8211; tak wyedukowana, nawet ona, że powiedziała tylko:
- Mężu, strzeż się ginekologów! Mówi ci to jeden z nich.
- On ci to powiedział? &#8211; spytałam.
- Tak &#8211; odparła. &#8211; Jest bardzo głęboki.
- On?&#8230;
-    Ja w pewnym sensie również &#8230;&#8221;"
 

  /"Dozorcy słowików" Bogdan Ruth <-- to nie ten dział ale polecam wink moze kiedyś cos więcej napiszę o tej książce/                   

Ka

Thumbs up Thumbs down

55

Odp: Seks na fotelu dentystycznym!!!!

                   

Anonim napisał/a:

Wiec powinnismy uczyc swoje dzieci zeby nie wstydzily sie pokazywania przed roznymi obcymi ludzmi swoich narzadow rozrodczych?


to ty popadłeś w skrajność, no cóż wyraźnie się nie zrozumieliśmy. Chodzi o to, aby zrodzić w głowie córki przekonanie, że ginekolog to lekarz, jak każdy inny i nie można chodzić do niego w ostateczności.
Anonimie, ja wiem, jak taki mechanizm działa na psychikę. Ginekolog to jest dla mojej mamy ostatni lekarz na liście. Nigdy nie rozmawiała ze mną  o badaniu ginekologicznym, bo dla niej samej rozmawianie ze mną o tym i o swoim wstydzie było wstydliwe i ten wstyd niechcący mi sprzedawała. I przez to wszystkie moje zaburzenia miesiączkowania sama leczyłam metodą "samo przejdzie" albo "jak się nic nie zmieni w ciągu dwóch miesięcy to pomyślę o wizycie". tak mówił mój głos wewnętrzny niechcący zarażony wstydem przed nagością, pruderyjnością i zasadą "seks przed ślubem jest be".Na pierwszą wizytę do ginekologa musiałam pójść sama. Nie potrzebna mi była u boku mama, która bałaby się bardziej niż ja. I co się okazało? Okazało się, że nie taki diabeł straszny. Mój ginekolog to śmieszny podtatusiały facecik zgrywający lowelasa. Zagadujący. I mówiący do pacjentek "Kotku". Zawsze stara się wprowadzić atmosfrę luzu i pełnego rozgadania.Słowem wizyta to kupa śmiechu i tyle.
Anonimie, mam nadzieję, że twoja mama nie wstydzi się ginekologa i nie sprzedała ci przypadkowo niepotrzebnego wstydu :wink:

[size=16][ Dodano: 2005-05-20, 23:13 ][/size]

Monika napisał/a:

Czy uwazasz, że coś takiego, jak naturalny wstyd nie istnieje?


Uważam, że nie istnieje! Uważam, że od pokoleń jest zaszczepiany kulturowo. Adam i Ewa byli nadzy. Ubrania nie były im potrzebne. Potem była zima i przyczyny termiczne zwyciężyły, a potem już tak zostało :wink:
Spójrz na dzieci. one się nie wstydzą. Ale to mama mówi, że trzeba się ubrać, że nie wolno zawijać sukienki,bo to nieładnie, że mówienie o seksie jest fee, że oglądanie siusiaka syna sąsiadki zakazane. A niby dlaczego dzieci bawią się w lekarza i się nie wstydzą? Bo znajomośc własnych ciał to niezbędny krok w socjalizacji. Gdyby dzieciom nie wyznaczano ram i granic byłyby cudownie naturalne, bo takie właśnie zachowania są zgodne z naturą , a to czego nas nauczono jest zgodne z ogólnie obowiązującymi nie zawsze dobrymi i słusznymi normami :!:                   

Thumbs up Thumbs down

56

Odp: Seks na fotelu dentystycznym!!!!

                   

Anonimie, mam nadzieję, że twoja mama nie wstydzi się ginekologa i nie sprzedała ci przypadkowo niepotrzebnego wstydu


Hehehe no ja nie mam potrzeby chodzic do ginekologa totez z mama o tym raczej nie rozmawiam  lol a jesli chodzi o wstyd to hmmm powiedzmy ze raczej jestem typem bezwstydnika ktorego jednak ograniczaja zasady moralne, etyczne i taktownosc.
W kazdym razie zdrowy jestem, dlugosc i przepustowosc jest w normie, ale gdybym kiedys musial sie rozebrac u lekarza do naga to w sumie nie bylo by problemu o ile lekarzem byla by kobieta bo przy facecie nie tyle bylby to wstyd co niesmak lol hehehe                   

http://mt.gre.pl

57

Odp: Seks na fotelu dentystycznym!!!!

                    Anonimie a co powiesz na wizytę Urologiczną?Ja wiem, że to jeszcze kupa lat, ale byc może trzeba bedzie i co wtedy.
A może kiedyś nastapi atak wyrostka i trzeba sie rozebrać przed facetem. Eh nie umiecie przewidywać!                   

CHCESZ MIEC LADNY AVATAR LUB BANNER Z PODPISEM?JESTEM GRAFiKIEM I ZROBIE TO PROFESJONALNIE.ZA DARMO OCZYWI

58

Odp: Seks na fotelu dentystycznym!!!!

                    Nie czul bym wstydu ... o ile pan doktor interesowal by sie moim przyrodzeniem jedynie pod katem medycznym  lol ... a jesli chodzi ogolnie o wizyty urologiczne to raczej dbam o zdrowie mojego najlepszego przyjaciela zeby zachowal wszystkie swoje funkcje jak najdluzej :PPPPP ... zen-szen, gingko, czerwona  i zielona herbatka wystarcza - jest takie powiedzenie - 'lekarz leczy, natura uzdrawia' :mrgreen:                   

http://mt.gre.pl

59

Odp: Seks na fotelu dentystycznym!!!!

Dorota30,May 13 2005, 12:14 PM napisał/a:

Sex na fotelu dentystycznym hmmm... a może lepiej na ginekologicznym. Zapach gabinetu dentystycznego uwodzi raczej sadystów. Ginekolog to co innego. Czy wiecie ile pacjentek w prywatnych gabinetach decyduje się bez ogródek na sex ze swoim lekarzem? Uwierzcie statystyki zadziwiłyby Was do granic.
[right][snapback]4597[/snapback][/right]


Jakie powiedz bo az Ciekawa jestem..

60

Odp: Seks na fotelu dentystycznym!!!!

Anonim,May 21 2005, 08:22 PM napisał/a:

Nie czul bym wstydu ... o ile pan doktor interesowal by sie moim przyrodzeniem jedynie pod katem medycznym&nbsp; lol ... a jesli chodzi ogolnie o wizyty urologiczne to raczej dbam o zdrowie mojego najlepszego przyjaciela zeby zachowal wszystkie swoje funkcje jak najdluzej :PPPPP ... zen-szen, gingko, czerwona&nbsp; i zielona herbatka wystarcza - jest takie powiedzenie - &#39;lekarz leczy, natura uzdrawia&#39; :mrgreen:
[right][snapback]5548[/snapback][/right]


CWICZ MIESNIE KEGLA.. podczas oddawania moczu.. wtedy bedzie Ci słuzył długo... bardzo długu w super kondycji;)

61

Odp: Seks na fotelu dentystycznym!!!!

joskai,May 19 2005, 06:45 AM napisał/a:

Jeśli masz córkę, to jej nie zazdroszcze. Jej pierwsza wizyta u ginekologa, to będzie koszmar, bo pójdzie tam z negatywnym nastawieniem i z wpojonym przekonaniem, że trzeba się wstydzić, bo to intymne części ciała. Pytanie czy budowanie takiej otoczki uprzedzeń wokól pochwy i spraw intymnych nie robi komus krzywdy. Pójście do ginekologa to będzie dla niej przejście. Być może będzie tego unikać, a co jeśli zacznie współżyć lub będzie miała zamiar, będzie miała 18 lat i za twoją namową będzie w ramach antykoncepcji obserwować ciało. Istnieje ewentualnie drugie zabezpieczenie tzn. będzie tak zawstydzona tym, że posiada waginę, że nie będzie chciała rozwijać sfery seksualnej...
nie masz wrażenia, że takie podejście upośledza?
[right][snapback]5285[/snapback][/right]


BRAWO   BRAWO.. szkoda ze nie wielu ludzi uwaza tak ja Ja i Ty..ze sprowadzaja sexs... na manowce.. a jest tak niesamowitym przezyciem kiedy akceptuje sie siebie , swoja nagosc , sexualnosc..