Temat: papieros....

                    tak sobie pale samemu przy 10 kawie i zastanawima sie czy wszyscy już śpią....pewnie tak...                   

Thumbs up Thumbs down

2

Odp: papieros....

                   

last emperor napisał/a:

tak sobie pale samemu przy 10 kawie i zastanawima sie czy wszyscy już śpią....pewnie tak...

Ja juz nie spie. wink                   

pozdrawiam
Neko

Thumbs up Thumbs down

3

Odp: papieros....

                    ja też...ale już palę                   

Thumbs up Thumbs down

4

Odp: papieros....

                   

last emperor napisał/a:

ja też...ale już palę

Chyba duzo palisz? smile                   

pozdrawiam
Neko

Thumbs up Thumbs down

5

Odp: papieros....

                    właśnie wstałęm i pierwsza poszukiwana rzecza był papieros....i tak ograniczam!                   

Thumbs up Thumbs down

6

Odp: papieros....

                    Gdy ide spać słońce wstaje. Gdy budze się  one już świeci . Gdy go nie ma na niebie nie wstaje po co skoro się jeszcze słońce nie obudziło??                   

7

Odp: papieros....

                    a moim marzeniem jest tylko spać...wstawać na godzine a reszte przesypiać.                   

Thumbs up Thumbs down

8

Odp: papieros....

                    A moim marzeniem jest spanie bez budzenia się.                   

9

Odp: papieros....

                    ale wtedy nie mógłbym nawet zapalić:)                   

Thumbs up Thumbs down

10

Odp: papieros....

                    Jak się śpi to sie nie pali przynajmniej płóca czyste:P                   

11

Odp: papieros....

w życiu nie rzuce palenia...nawet kiedy będe miał raka...ono moim najlepszym przyjacielem

Thumbs up Thumbs down

12

Odp: papieros....

oby..!!!!

Thumbs up Thumbs down

13

Odp: papieros....

Najlepszym przyjacielem to jest sen

14

Odp: papieros....

Tak, wszystkie porblemy najlepiej jest zaspać...

Też tak myśłałam, tylko,że budzisz się następnego dnia a problemy same nie znikną... sad

http://www.cosgan.de/images/smilie/xmas/f034.gif

15

Odp: papieros....

Meggi20,Dec 27 2005, 12:08 PM napisał/a:

Tak, wszystkie porblemy najlepiej jest zaspać...

Też tak myśłałam, tylko,że budzisz się następnego dnia a problemy same nie znikną... sad
[right][snapback]24774[/snapback][/right]


Nom moze nie znikaja, ale przyznam sie szczezre ze jeśli mam jakiś powazny kłopot albo jestem na coś bardzo zdenerwowany to wale w okopy na jakąś godzinke i to nawet pomaga. Jak sie budze to nadal mam swiadomosc ze sprawa nie została załatwiona, ale mam wtedy jakieś inne podejście do problemu i jest mi go łatwiej rozwiązać. Nie weim dlaczego sie tak dzieje ale to jest bardzo pomocne i nagminnie stosuej te metodę w trudniejszych sytuacjach.

16

Odp: papieros....

Ja już nie uciekam w sen.

Raczej w bezsennośći.

Analizę dogłębną problemu.

Potem życie pokazuje jak była trafna.

Pozdrawiam Mindfuck.

http://www.cosgan.de/images/smilie/xmas/f034.gif

17

Odp: papieros....

Meggi20,Dec 28 2005, 09:12 PM napisał/a:

Ja już nie uciekam w sen.

Raczej w bezsennośći.

Analizę dogłębną problemu.

Potem życie pokazuje jak była trafna.

Pozdrawiam Mindfuck.
[right][snapback]24801[/snapback][/right]


Dla mnie to nie ucieczka. raczej chwila oderwania sie od tego, chwila wytchnienia, która potem pozwala zastanowić się nad tym czymś, spojrzeć z innej perspektywy, dać pełen obraz otaczającej rzeczywistości. Ogarnąc skołatane nerwy w wdł mnie jeden z lapszych sposobów, uspokoić sie zamiast, alkoholu, trawy, na to zawsze jest czas. Czasami też bardzo dobrze mi robi jakiś wysiołek fizyczny( głownie piłka nożna), to pomaga mi w nabraniu energi i przystąpieniu do działania.
Pzdr.

18

Odp: papieros....

Ja też wybieram sport zamiast papierosów i innych "poprawiaczy" nastroju big_smile

Ostatno lubie się po prostu zwyczajnie też przespacerować i słuchac głośno muzyki.

http://www.cosgan.de/images/smilie/xmas/f034.gif

19

Odp: papieros....

czasami lepiej jest nie analizować by się nie przyanalizować najlepiej jest spać.
Problem pozostaje fakt ale przynajmniej już wiesz że nie jest to wielki problem skoro jedną noc przetrwałeś to może przetrwasz następną i jeszcze jedną?

20

Odp: papieros....

Ale ile możesz liczyć nocy Szuwi?

Dobrze, że znów jesteś smile

http://www.cosgan.de/images/smilie/xmas/f034.gif