126

Odp: Dlaczego kobiety musz

Eeee tam, trochę pocierpiał i przestał. wink Wprawdzie w tatmtym okresie niewiele go widywałem, bo zamknął się w domu i nie chciał za bardzo się z ludźmi spotykać.

Thumbs up Thumbs down

127

Odp: Dlaczego kobiety musz

I bardzo dobrze, że się kumpel pozbierał. NIe ma co rozdrapywać ran, ale prawda taka, że każdy inaczej odczuwa i przeżywa jakąś strate, ale nie róbmy z nikogo ofiary na siłe. Przeżył, wycierpiał ale żyć trzeba dalej choćby trzeba sie poświęcić dla dziecka. Bardzo dobrze, że kumpel znalazł sobie kogoś. Ale z drugiej strony ja jakbym była na jego miejscu to nie wiem, czy jeszcze raz zdecydowałabym się na ślub, pewnie, że chciałabym być z kimś ale raczej nie wyobrażam sobie następnego małżeństwa. Cóż każdy jest kowalem swojego losu...:) Zresztą najważniejsze, że teraz gość jest szcześliwy (prawdopodobnie)  wink

... Wyci

Thumbs up Thumbs down

128

Odp: Dlaczego kobiety musz

Nie zauważyłam ani w swojej rodzinie, ani w żadnej mi znajomej, żeby istniały jakieś istotne różnice w wychowywaniu chłopców i dziewczynek. Te same wartości były i są im przekazywane. Podaj mi jakieś konkretne przykłady tego "socjalizowania" bo ciężko mi domyśleć się co przez to miałaś na myśli.

Thumbs up Thumbs down

129

Odp: Dlaczego kobiety musz

ja się zgadzam z braszką.
dziewczynki są uczone, że mają pomagać, sprzątają razem z mamą, gotują itp.
chłopcu mama wszystko podtyka pod nos, zabiera za niego talerz ze stołu, spakuje mu tornister, upierze i wyprasuje ubranka itd.

nawet jesli nie wszyscy chlopcy i nie wszystkie dziewczynki tak są wychowywane, to w ten sposob wlasnie tworza sie wyjatki. silnie empatyczni i wrazliwi faceci i meskie kobiety.

Thumbs up Thumbs down

130

Odp: Dlaczego kobiety musz

Macie racje patrząc na mojego brata......................bosze.....ma 31lat na karku a wode potrafi przypalić (bo mamusia po dzień dziś wszystko za niego robi) ja mam 26 latek własną rodzinke własnie kupiliśmy dom mama zawsze powtarzała bo Ty sobie Olu w życiu poradzisz..............................tylko zaczynam sie zastanawiać jak wszyscy już tu wiedzą mam synka mam nadzieje, że zdołam go wychować na mężczyzne wrażliwego i dobrego ( jak kiedyś powiedziała mi sąsiadka to my matki wychowujemy synów dla innych kobiet-oby był dobrym mężem, ojcem i zięciem) wink


Dobra znowu haotycznie......sorry nie chciałam smile

[b]Ten kto przestaje by

131

Odp: Dlaczego kobiety musz

Rumianku ktore z dzieci bedziesz ciagnela do pomocy w kuchni na ten przyklad coreczke czy syna?

132

Odp: Dlaczego kobiety musz

Na pewno obydwoje. PS: Mój mąż świetnie gotuje, a mój ojciec gotuje zawsze bo mama zawsze wracała z pracy bardzo późno. Tata skonczył gastronomię wink

Thumbs up Thumbs down

133

Odp: Dlaczego kobiety musz

Braszce chodzilo o sprzatanie w tejze kuchni wink

134

Odp: Dlaczego kobiety musz

Nie no dla mnie bez sensu... jak można wychowywać inaczej chłopca od dziewczynki??
Chyba tylko po to, zeby z jednego albo z drugiego zrobić kaleke na całe życie albo tzw. "mamusi synka lub cycusia". Bzdura, dzieci sie wychowuje tak samo, a kazanie dziwczyne sprzątać po swoim bracie czy myć za niego naczynia to już normalnie dyskryminacja. Czy uważasz że takie wychowanie dziewczynki nie odbije sie na jej psychice, przeciesz ona wyrośnie na jakąś kure domowa normalnie... My nie żyjemy w średniowieczu, trzeba się obudzić i nauczyć dzieci radzić sobie z każdym problemem, a nie tylko tym dla dziewczynek i tym dla chłopców. Tylko takie chuchanie na dzieci i wpajanie im co jest dobre dla nich bo są nim czy nią, jest dla mnie nieporozumieniem. Owszem należy chłopca nauczyć kultury względem dziewczynek, jak np. przysłowiowe już hasło że dziwczynki nawet kwiatkiem nie mozna uderzyć, jak najbardziej ma sens al nic poza tym. Kultura tak na pierwszym miejscu, ale odnosi sie ona zarówno do chłopców jak i do dziewczynek równolegle. smile

... Wyci

Thumbs up Thumbs down

135

Odp: Dlaczego kobiety musz

no i na szczescie Rubinie to sie zmienia
na rowni co poniektore matki traktuja synow i corki
ale tak było i jest w pewnych kregach dalej


Braszka

136 Ostatnio edytowany przez Rumianek (2006-03-29 13:17:23)

Odp: Dlaczego kobiety musz

W kręgach Rumiankowych na pewno smile

...
co nie oznacza, że Rumianek popiera feminizm hmm

Thumbs up Thumbs down

137

Odp: Dlaczego kobiety musz

Co do obowiązków domowych, to ja chyba jestem "wstrętną" mamą dla syna. To on ma więcej stałych obowiązków niż córcia. Chłopak wynosi śmieci, wyjmuje ze zmywarki, zamiata ulicę.
Razem pomagają sprzątać dom. Fakt, że córka ma więcej zajęć po lekcjach, przez to mniej czasu spędza w domu.
A podział na prace męskie i damskie jest czasami dla mnie bardzo wygodny. Mówię do męża, czy to nie twoja działka, ja wcale nie chcę się tego nauczyć .U nas w domu w zasadzie to ja gotuję, ale jak mój pan tylko chce sie popisać w kuchni z przyjemnością ustępuję mu miejsce,
Bardziej odpowiada mu nazwa partnerstwo płci niż równouprawnienie. Równouprawnienie zastawiłabym dla spraw konstytucyjnych, wyborczych itd.

Thumbs up Thumbs down