Temat: Babcie

                    Mam prosbe do was-napiszcie  jakie sa wasze babcie?? niestety  ja nie znalam zadnej z moich babc i moim marzeniem z dziecinstwa bylo miec babcie ta ukochana babcie , nie bylo mi dane , ale moze wasze posty mi to wynagrodza,,,,nie bede zazdrosna (hiii):mrgreen:                   

"Wszyscy chodzimy w butach,,,ale czy mamy prawo w butach wchodzic w cudze zycie??''

2

Odp: Babcie

                    Kiedyś na forum pisalam o mojej babci. To był jeden z moich pierwszych postów na forum, jeszcze na tamtej starej wersji forum.
Moja babcia była kochana. Była twardą kobieta, bo zycie jej nie rozpieszczało, ale była kochana dla wszystkich swoich wnuków. I była bardzo mądra. Czasmi chcę o coś zapytać i nie widzę żadnego człowieka na tyle mądrego, żeby mi odpowiedzieć na coś, poradzić. Bo to nie moze być taki młody człowiek, nawet bardzo mądry. To po prostu musi być moja babcia A jej nie ma juz tu.
Moja druga babcia jest. Zawsze cieszy się, kiedy do niej przyjdziemy. I też jest kochana.                   

Thumbs up Thumbs down

3

Odp: Babcie

                    Fajnie masz ja niestety bylam malutka jak zmarla moja  babcia , a druga czasem wydaje mi sie ze ja pamietalam ale to takie odlegle mialam 5 lat jak zmarla, wiem ze byla dobra babcia , ale tak mi brakowalo przez cale dorastajace zycie babci, zawsze pragnelam ja miec... :wink:                   

"Wszyscy chodzimy w butach,,,ale czy mamy prawo w butach wchodzic w cudze zycie??''

4

Odp: Babcie

                    A nie miałaś jakiejśc babci zastępczej? To znaczy, czasami dzieci robia sobie babcię z kogoś, z jakiejś starszej pani, która np. przyjaźni sie z ich rodzicami. Ale to nie to samo, co prawdziwa babcia, wiem.                   

Thumbs up Thumbs down

5

Odp: Babcie

                   

Monika napisał/a:

A nie miałaś jakiejśc babci zastępczej?

Nie nie mialam i dlatego Moniko jak chodzilam do szkoly podstawowej zapisalam sie na pck i tam chodzilo sie do domu pomocy spolecznej lub do domow starszych osob aby im pomagac w sprzataniu w zaniesieniu obiadkow i dotrzymaniu towazystwa w ten sposob mialam kilka podopiecznych i naprawde lubialam to co robilam , moze to dlatego ze babci nie mialam to szukalam   ale czego???                   

"Wszyscy chodzimy w butach,,,ale czy mamy prawo w butach wchodzic w cudze zycie??''

6

Odp: Babcie

                    Hm, babcinej miłości. Mama to co innego niż babcia. Z babcią jest zupełnie inaczej. Ona moze bardziej z dystansu spojrzeć na wnuka, wnuczkę, może łatwiej czasmi ocenić niektóre sytucje. Babcia w końcu potrafi bardziej rozpieszczać wnuki niż rodzice i czasmi patrzy z przymknięciem oka na różne sprawy. Ale każda babcia jest inna, i moze są takie, które sa tego przeciwieństwem.  smile                   

Thumbs up Thumbs down

7

Odp: Babcie

                    TAK MYSLE ZE WLASNIE TEGO MI BRAKNIE TEJ BABCINEJ MILOSCI NAPRAWDE JAK WIDZE BABCIE I WNUSIE TAKIE SZCZESLIWE TO AZ MNIE SCISKA, CIESZE SIE ICH SZCZESCIEM JA GO NIE MIALAM  :roll:                   

"Wszyscy chodzimy w butach,,,ale czy mamy prawo w butach wchodzic w cudze zycie??''

8

Odp: Babcie

                    Moja babcią może była by fajna i bardzą bym ją lubił gdybym znią nie mieszkał pod jednym dachem :evil:. Czemu za moją babcią nie przypadam o to główne argumenty
I-  Marudzenie marudzenie marudzenie marudzenie
II- Robienie wielkiego halllo z błachego powodu ( np deszcz pada a trawa nie skoszona)
III- plotkara
IV- na wszystko znajduje swoją fantazyjną odpowiedz i pogląd
V- Dewotka religijna
Dzięki mojej babci(przy skromnym jej udziale) rozpadło się małrzeństwo moich rodziców
Moja dobra rada  gdy bedziecie samodzielni nie mieszkajcie z swoimi rodzicami konflikt pokoleń zawsze grozi                   

9

Odp: Babcie

                    Po czesci przyznam ci racje mieszkanie z rodzicami, ja mam daleko do tesciowej do mamy tylko dalej ok 50 km, i jestem szczesliwa ale babci mi brakuje bo jej nigdy nie mialam
Szuwi napewno meczace jest te marudzenie ale napewno gdy babci zabraknie to zabraknie ci tego marudzenia
Ps zazdroszcze ci  :wink:                   

"Wszyscy chodzimy w butach,,,ale czy mamy prawo w butach wchodzic w cudze zycie??''

10

Odp: Babcie

                   

Szuwi napisał/a:

Dzięki mojej babci(przy skromnym jej udziale) rozpadło się małrzeństwo moich rodziców


Taa... ostatnio poznałam taką "babcię"  sad                   

http://www.cosgan.de/images/smilie/xmas/f034.gif

11

Odp: Babcie

                    to smutne,,,    :?  sad  dlaczego inni psuja to co tak pieknie  zakwitlo ( milosc) czy cieszy ich to?                   

"Wszyscy chodzimy w butach,,,ale czy mamy prawo w butach wchodzic w cudze zycie??''

12

Odp: Babcie

                    Babcie?
Mialem jedna babcie, ale Ona zmarla jak mialem 7-8 lat. Niewiele pamietam - tylko stop-klatki, ale mile klatki.  Na pewno mnie kochala... A druga babcia? Ona kochala alkohol wespol z dziadkiem, wiec wole nic nie pamietac... Inaczej mowiac, nie znam i juz nie poznam...                   

pozdrawiam
Neko

Thumbs up Thumbs down

13

Odp: Babcie

                    Marzylam aby miec taka typowa Babcie.Wiem ze byly dwie,ale jakos wczesnie im sie do Ojczulka spieszylo
Jedna pozegnalam nawet o tym nie pamietajac,druga zas gdy bylam w wieku buntownika i swiat wydawal sie inny.
Dzis przydala by sie taka Babunia aby upiekla nalesniki zrobila pierozki a wieczorem usiadla by we fotelu i opowiadalaby....opowiadalby o mlodosci,wielkiej milosci

Dobrze,ze mam sasiadke,ktora tez chetnie gotuje  :mrgreen:
tylko jakos do rozmow nie jest chetna  neutral                   

Anioly spiewaja bez uzycia slow... Lataja bez uzycia skrzydel
Patrza na wszystko z gory...

Thumbs up Thumbs down

14

Odp: Babcie

                   

Szamanka napisał/a:

Dobrze,ze mam sasiadke,ktora tez chetnie gotuje Mr. Green
tylko jakos do rozmow nie jest chetna

Widzisz Szamanko- i ja mam sasiadke babunie ktora jest wspaniala, i duuuuzo rozmawia musze czasem unikac jej , bo za duzoooooo tego  gadania  , i nalesnikow nie robi   :mrgreen:
ale jest bardzo dobra :wink:                   

"Wszyscy chodzimy w butach,,,ale czy mamy prawo w butach wchodzic w cudze zycie??''

15

Odp: Babcie

                    Moja sasiadeczka tez jest cudowna osobka...dba czasami o mnie ale ze wzajemnoscia  big_smile

rozmawiac to ona lubi ale nie o sobie..ciekawa jest calego swiata  :mrgreen:                   

Anioly spiewaja bez uzycia slow... Lataja bez uzycia skrzydel
Patrza na wszystko z gory...

Thumbs up Thumbs down

16

Odp: Babcie

                    A moje obie sasiadeczki to stare, wredne babsztyle. Nie dosc, ze stoja na okraglo z oczami przy judaszach i szpieguja wszystkich, to jeszcze spowodowaly wyeksmitowanie jednej rodziny z pietra nizej. A calkiem niedawno przylazly do nas z petycja, by wywalic dozorczynie. Nie podpisalem, za co mam kompletnie u nich przekopane. Panie maja alergie na zwierzaki, wiec sasiad z gory nie ma kompletnie zycia. Jak jego pies tylko zaszczeka, zaraz zaczynaja koncert na rurach. Ja sie pozbylem nawet welonek wink                   

Thumbs up Thumbs down

17

Odp: Babcie

                    FideL, wyslij owe sasiadeczki na urlop  :mrgreen:                   

Anioly spiewaja bez uzycia slow... Lataja bez uzycia skrzydel
Patrza na wszystko z gory...

Thumbs up Thumbs down

18

Odp: Babcie

                    Albo do psychiatry :mrgreen: nie trawie takich sąsiadów mam takich dwa piętra wyżej i całe szczęście bo zatruwają życie komuś innemu już piątej rodzinie która tam mieszka..brrrr :evil:                   

[b]Ten kto przestaje by

19

Odp: Babcie

                    Mam duzo szacunku dla starszych ludzi a w szczegulnosci takich babcinek, sa bardzo mile no nie wszystkie bo i sa te mniej mile, ale zawsze i to zawsze spogladam na nie z usmiechem  :wink:                   

"Wszyscy chodzimy w butach,,,ale czy mamy prawo w butach wchodzic w cudze zycie??''

20

Odp: Babcie

                    Znałam tylko jedną swoją babcię bo druga została zamordowana w Oświęcimiu. Ale znałam ją bardzo krótko i niezbyt ją pamiętam. Zmarła jak miałam osiem lat. Dziadka nie znałam ani jednego, ani drugiego.                   

[url=http://saszka.no-ip.org/forum/]Knajpa pod chmurk

Thumbs up Thumbs down

21

Odp: Babcie

                    Fidel _jak tam sasiadeczki ????  :mrgreen:  :mrgreen:
nie chce byc zlosliwa ale masz przechlapane na pocieszenie dodam ze mam identyczna tesciowa i szwagierke -ups ale ****** mnie one  :mrgreen:  :mrgreen:
glowa do gory zycie jest piekne  :wink:                   

"Wszyscy chodzimy w butach,,,ale czy mamy prawo w butach wchodzic w cudze zycie??''

22

Odp: Babcie

                    Dzień wczorajszy był przełomowym w naszej małej blokowej społeczności. Otóż moja żona śmiała powiedzieć panu sąsiadowi (starszy człowiek) z góry, żeby nie wtrącał nosa nie w swoje sprawy. Nie chciał nam zapalić wóz, a dziadek przyleciał i zaczął coś truć, pouczać... Żonka obcięła chama i sobie poszedł, ale ciąg dalszy znam. Od dzisiaj nikt mi się nie ukłoni, słowa nie zagadnie, skargi będzie uskuteczniał, petycje pisał... Żonka jest lekko struta, ja się śmieję do rozpuku!  :twisted:  :twisted:                   

Thumbs up Thumbs down

23

Odp: Babcie

                    Fidel z chrzescijanskim wytlumaczeniem Braszka smie doniesc ze dziadek z gory chcial sie okazac po prostu pomocny smile

Braszka
deistka                   

24

Odp: Babcie

Nie znałam swojej babci. Jej rolę pełni babcia mojego męża, która ma 93 lata i jest w dechę. Interesuje się światem. Gdyby miała komputer, to, z pewnością , pisałaby posty na tym forum. Mieszka na wsi, na wielkiej, leśnej polanie. Uwielbia "dziabać" motyką w polu. Jest uparta i udaje głuchą, gdy córeczki (70cio latki) wołają ją na odpoczynek. Gdy nadejdzie pora emisji "Mody na sukces" (wyczuwa siódmym zmysłem) babcia Frania natychmiast rzuca motykę w kartofle i  bieży przed tv. Pamięć ma świetną i czyta bez okularów. Leczy się sama,najczęściej wszystko smaruje smalcem i nakrywa plastikiem. Bo plastik, po prądzie, to wspaniały wynalazek. Można siano przykryć, gałęzie w lesie oraz narzucić na plecy, gdy pada deszcz. Je wszystko, najbardziej lubi "świńskie mięso", wypije kielicha i kawę. Dla wnuków i prawnuków jest bardzo dobra. Podobno dla dzieci nie była taka wyrozumiała. Napiszę o niej jeszcze innym razem.

25

Odp: Babcie

ja mam jeszcze jedna babcie. Mieszka daleko więc widuje my się naprawde rzadko. Niestety ona zawsze była samolubna i myslała tylko o sobie kiedyś nawet zapomniała jak ja mam na imie. No ale mam tez swoje zalety ciesze sie mimo wszystko ze jeszcze jest !!!!!!!!!!!!!!!!!! Natomiast moja druga babcia, która kilka lat temu zmarła to zupełno pzreciwnieństwo tej pierwszej. Bardzo mi jej brakuje !!!!!!

Thumbs up Thumbs down