101

Odp: Antykoncepcja

Ja wierzę, tak jak wcześniej sugerowałam, że Kościół pogląd na antykoncepcję będzie musiał zmienić i deko odpuścić. Zresztą już coraz więcej się o tym słyszy, może jeszcze nie tak oficjalnie, ale poglądy muszą być dostosowane do czasów w jakich zyjemy.
Mam osobiście dwoje dzieci, dzisiaj już są duże. Uważam , że wychowaliśmy je dobrze. Nie planuje już mieć kolejnego dziecka. Poczekam aż moje dorosną do tego wieku, że dadzą mi wnuki.
A zamiast trzeciego dziecka mamy małego pieska, czy to źle smile

Thumbs up Thumbs down

102

Odp: Antykoncepcja

Nie rozumiem czemu sądzicie że księżom tak strasznie ciąży celibat, że musza się wyrzywać na reszcie społeczeństwa? Decyzje o celibacie podejmują dobrowolnie i z miłości. Zgoda, że często nieświadomi swoich potrzeb w późniejszym okresie, ale takie samo ryzyko ponoszą również współmałżonkowie co do wyboru odpowiedniego partnera. Sedno tkwi w tym, ze jeśli podstawą takiego wyboru jest miłość to można przetrwać wszyskie przeciwności nie czując sie gorszym ani nieszczęśliwym.
A Bóg niczego nikomu nie zabrania, podobnie kler. To o czym naucza Kościół to są wskazówki i rady, które płyną z miłości do człowieka i troski o niego, a nie żadne nakazy i przepisy. Zresztą uczestnictwo w Kościele jest dowolne i nie rozumiem rodziców, którzy chrzczą dzieci dla zasady nie rozumiejąc i nie ponosząc odpowiedzialności za składana przysięgę. Nie pasują Ci nauki Kościoła - nikt Ci nie każe do niego należeć, a tym bardziej nie chrzcij dziecka jeśli nie wierzysz w słuszność tej wiary!

Thumbs up Thumbs down

103

Odp: Antykoncepcja

Gdybyś Szanowna Warszawianko przeniosła się 200 km na północ, na Warmię i Mazury lub 400 km na południe, na Podhale to zrozumiałabyś, dlaczego ludzie chrzczą swe dzieci bez wzgledu na przekonania. W stolicy może ateizm nie jest problemem, za to na prowincji - zbrodnią! I to do dzisiaj!

Thumbs up Thumbs down

104

Odp: Antykoncepcja

Mogę tylko nad tym ubolewać sad

Thumbs up Thumbs down

105

Odp: Antykoncepcja

Mogę zgadzać lub nie z roznymi poglądami, ale wszystkie szanuję. Dlatego to co piszesz Fidelku dla mnie jest straszne.

Thumbs up Thumbs down

106

Odp: Antykoncepcja

oprócz wiary istnieje jeszcze tradycja i w jej imię ja zdecydowałabym się na chrzest dziecka.

ponadto warto wiedzieć, że ludzie wierzą na różne sposoby w tego samego Boga co ty Rumianku.

poza tym tak się niefortunnie składa, że kościól katolicki ma ładną symbolikę i obrzędowość. Zarówno chrzest, jak i ślub odbywają się w niebanalnej atmosferze i oprawie, więc jest komuś taka estetyka jest bliska, to zapewne uważa, że warto odbębnić wszystkie durne i karkołonme zasady dopuszczające do owych sakramentów.

i w ten sposób mamy w Polsce 90% katolików  lol

Thumbs up Thumbs down

107

Odp: Antykoncepcja

joskai napisał/a:

i w ten sposób mamy w Polsce 90% katolików  lol

smile

pozdrawiam
Neko

Thumbs up Thumbs down

108

Odp: Antykoncepcja

Rumianek napisał/a:

Nie rozumiem czemu sądzicie że księżom tak strasznie ciąży celibat, że musza się wyrzywać na reszcie społeczeństwa? Decyzje o celibacie podejmują dobrowolnie i z miłości. Zgoda, że często nieświadomi swoich potrzeb w późniejszym okresie, ale takie samo ryzyko ponoszą również współmałżonkowie co do wyboru odpowiedniego partnera. Sedno tkwi w tym, ze jeśli podstawą takiego wyboru jest miłość to można przetrwać wszyskie przeciwności nie czując sie gorszym ani nieszczęśliwym.

Myślę, ze ciąży, właśnie dlatego że podejmując tak duże wyzwanie nie są w pełni świadomi tej decyzji i jej konsekwencji. Czy nie uważasz, że gdyby pozwolono im mieć rodziny to łatwiej zrozumieliby potrzeby innych ludzi i ich rodzin, znaliby uczucia, których być może nigdy nie będą mieli okazji doznać. Jak można poznać smak pocałunku przez szybę ??

Thumbs up Thumbs down

109

Odp: Antykoncepcja

Nie koniecznie musieli być nieświadomi. Moją przecież rodziny, w młodość chodzą z kimś, w rodzinie zajmują się często małymi dziećmi... jeżeli dojrzeją mimo to do decyzji o rezygnacji z tego to jest ich decyzja nie gorsza i nie głupsza od decyzji o małżeństwie. Uważam, że o życiu konsekrowanym powinno się decydować w dojrzałym wieku, najlepiej po studiach

Thumbs up Thumbs down

110

Odp: Antykoncepcja

dojrzałość nie jest zależna od wieku, a już na pewno nie studia o niej decydują.
niektórzy w wieku 25 lat wciąż są adolescentami.

to tak jak decyzję o małżeństwie powinno się podejmować po studiach

Thumbs up Thumbs down

111

Odp: Antykoncepcja

Oczywiście że nie wszyscy po przekroczeniu jakiegoś tam wieku są dojrzali, a niektórzy znacznie wcześniej osiągają dojrzałość. Tak samo po studiach. Jednak ludzie po studiach mają szarsze spojrzenie na świat. Mniej wiedzą o życiu w praktyce, za to w tym czasie najczęściej i najsilniej przeżywają jakieś marzenia o tym by zmienic świat, by cos osiągnąć, kimś się stać. Życie rodzinne i jego radości często zagłuszaja te pragnienia. Dlatego uważam, że dobrze jest by młody człowiek zanim zdecyduje się być księdzem, poznał szerokie perspektywy, które na niego czekają... a potem według własnej woli z nich zrezygnował, bądź za nimi podążył. Przypomniały mi się słowa Hani w filmie "Karol - człowiek, który został Papieżem". Gdy sie dowiedziała, że został klerykiem zaczęła rozpaczać i mówiła: "Ty!? Pisarz, poeta, artysta...?" No właśnie. Miał w życiu jakąć "naukową" pasje, a jednak nie chciał zostać znanym poetą, czy aktorem. Dokonał wyboru świadomi. A jak kleryk po święceniach nagle odkrywa w sobie niespełniona pasję... Wtedy nie będzie szczęśliwy "spowiadając stare babcie do końca życia"

Thumbs up Thumbs down

112

Odp: Antykoncepcja

Dojrzałość nie ma nic wspólnego z wiekiem i tym bardziej z wykształceniem. Znam bardzo młodych ludzi, którzy sa bardzo dojrzali, ponad swój wiek i wiekowych, którzy chyba nigdy nie dojrzeją
Podobnie się ma wykształcenie, Studia nie daja patentu na nic, tym bardziej studia prywatne, o których mam bardzo złą opinię i zaoczne, Mało tam ludzi , którzy naprawdę się uczą, większość zdobywa papierek, który jest nic nie wart, jak to się ma do dojrzałości ? Znam też ludzi, którzy maja wykształcenie zawodowe i to co robią wykonują z sercem. Dojrzałość jest bardziej złożonym problemem.

Thumbs up Thumbs down

113 Ostatnio edytowany przez FideL (2006-04-04 11:11:39)

Odp: Antykoncepcja

Dojrzałość ma wiele wspólnego z wiekiem. Jeśli ktoś twierdzi, że jest inaczej, to niech porówna dojrzałość statystycznego dziesięcio- i trzydziestolatka. Dojrzałość w dużej części wynika z doświadczenia życiowego, które aby posiadać, trzeba trochę pożyć na tym świecie.

Dojrzałość w pewnej części wiąże się z wykształceniem. W szkole lubteż na studiach ludzie oprócz wiedzy nabywają wspomniane wyżej doświadczenie w poruszaniu się w nowym środowisku, mają większe szanse spotkać wyważonych, dojrzałych ludzi i ogólnie podnoszą swój status społeczny. I nie ma znaczenia tutaj fakt, czy są to studia prawnicze, czy zaoczny marketing. Otoczenie się liczy.

Thumbs up Thumbs down

114

Odp: Antykoncepcja

No dobrze, ale ja tutaj mówiłam o czymc troszkę innym niż dojrzałość...

Thumbs up Thumbs down

115

Odp: Antykoncepcja

Jak patrzę po swoich koleżankach to prawie wszystkie stosują antykoncepcję hormonalną. Trudno się dziwić, bo jest to najwygodniejsza, co nie oznacza, że najlepsza metoda. Ja miałam trochę trudności z dobraniem odpowiednich tabletek. Trzy pierwsze rodzaje okazały się niezbyt pasujące do mojego organizmu, ciągle bolała mnie głowa, dochodziły do tego wymioty. Teraz jest już lepiej bo wreszcie mam odpowiednie tabletki. Biorę tabletki mercilon i płacę za nie niedużo w sumie bo niecałe 25 zł w aptece za grosze w płocku w taygerze

Thumbs up Thumbs down