Temat: i co tu zrobic?

                    dzien dobry wam wszystkim!i..problem ze szwagrem a bratem meza,kiedys jeszcze w Polsce zagladnelismy do nige do domu(maz mial klucze do domu to ich mieszkanie rodzinne w ktorym sie wychowali)brata nie bylo a mysmy pojechali po kilka starych rzeczy meza,sytuacja wygladala tak ze maz dal mi klucze zebym otworzyla a on sobie porozmawial krotko na korytarzu z sasiadem-kolega,ja weszlam do pokoju meza i tam zastalam zapalony monitor od komputera i rozmowe na g-g szwagra z matka,wiem zenie powinnam jej czytac ,wiem ze zle zrobilam ale przeczytalam ja do tej pory nie wiem czy on to zrobil specjalnie,nie wiem,widac bylo ze w sumie chyba sie minelismy bo kawe w kubku mial niedopita i ciepla..mniejsza o to w kazdym badz razie rozmowa wygladala tak ze ona czyli tesciowa skarzyla sie mu zeMarek nie liczy sie podobno z ich zdaniem ze wyjezdza sobie do kraju zeni sie jakby nigdy nic i wogle jak on tak moze,na to brat meza o dziwo nie wiedzialam ze taki jest z niego czlowiek(wszystko dzialo sie po slubie)to teraz zobaczymy jak co z tego bedzie....?bylam w szoku...sytuacja wygladala tak:ze wszyscy dostali kiedys zaproszenia do ameryki lacznie z laska jego brata a ja....nie bo tesciu jeszcze wtedy nie tesciu powiedzial"a czy ona musi,my nic nie musimy"!a ja glupia myslalam ze zaszczytem dla tegoz brata mojego meza bedzie jak go poprosimy za swiadka na slubie a wiecie co on zrobil(tylko nie myslcie ze jestem materialistka)zapytal sie co chcemy dostac na slub-slub cywilny-tylko:ja wazne jest ze bedziez w tym dniu z nami -taka byla moja odp.
a meza-na symbolicznego obrazka a szwagier na to ok.i tyle w dniu slubu przyniusl kwiaty a pieniadze suma 200$ dostalismy po prawie 2 tyg.rzucil nam na kanape jak siedzielismy w duzym pokoju przy okazji odwiedzin u niego!nie nie podal do reki tylko rzucil!dodam ze on nie sklada mi zyczen urodzinowych..nic...ja jemu skladam...a zyczenia swiateczne sklada tak ze w sumie mozna to interpretowac tak ze sa przeznaczone do brata tylko!reszta rodziny nic nie wiedziala nie chcielismy ich widziec na naszym slubie-decyzja meza-natomiast matka z ojcem przyslali nam kartke wirtualna co dla mnie jest jakims absurdem-nie mialam w polsce internetu i kartka owa zostala odebrana przez przypadek kilka tyg.pozniej....owszem zadzwonili do nas ale to byla sucha i lakoniczna rozmowa,jak teraz zachowac sie mam w stosunku do szwagra?czy ja tylko widze problem?czy to mozna nazwac brakiem szacunku dla nas?                   

Thumbs up Thumbs down

2

Odp: i co tu zrobic?

                   

aniutek napisał/a:

dzien dobry wam wszystkim!i.

Taaaa....Dzien dobry. Mozna prosic jakos bardziej po polsku ?
Lub po polskawemu choc ? W koncu nie na darmo sobie wymyslilismy przecinki, duze litery i inne zupelnie zbedne pierdoly.                   

"...winem, wiatrem,

3

Odp: i co tu zrobic?

                    Nie wiem, Aniutko. Pisałaś też w innym poście, ze masz problem z teściową i teraz mówisz o bracie mężą. Czyli z całą jego rodziną. Myślę, ze najzwyczajniej powinna s mu powiedzieć, co myślisz, i powiedzieć, ze czujesz się tym urażona (jezeli tak się czujesz). Zobaczysz, co on powie i jak będzie z Tobą rozmawiał. Więc co będzie dalej wyniknie z Waszej rozmowy.                   

Thumbs up Thumbs down

4

Odp: i co tu zrobic?

                    W takich sytuacjach trudno doradzac,poniewaz nie znamy Ciebie ani Twoich bliskich....nie wiemy jakie sa kontakty itd.
Przejawiasz teraz gniew,masz zal,ze nie jestes akceptowana....ale popatrz na to z innej strony....moze (oczywiscie nie musi) ty sama tez jestes w malym% winna...pomyslalas o tym?
Rozumie jak ciezko jest wejsc do nowej rodziny a w dodatku czujac brak akceptacji...ale narzekac mozna"czesto i gesto" trzeba cos w tym kierunku zrobic.Moze poradz sie tesciiowej jak sie robi ulubione danie Twojego meza....oj jest tyle rzeczy do wymyslenia...a chociaz by jak sie zmywa okna aby nie bylo plam... :mrgreen:

Jezeli jednak sytuacja by nie zmienila sie..to jednym slowem niech Cie pocaluja.Jezeli maz Cie kocha i jest po Twojej stronie zrozumie Twoje zachowanie...pozdrawiam i zycze powodzenia...                   

5

Odp: i co tu zrobic?

                    Paranoja Paranoiczny dzien paranoiczna sytuacja paranoiczna sprawa
Mój poj*** smiech